wtorek, 27 marca 2012

Profesjonalny sprzęt detektywistyczny - APARATY z TELEOBIEKTYWAMI

Zastanawiacie się nad wyborem Detektywa? Chcecie aby wykonał Wam zaje....e fotki a przy tym, żeby mąż się nie zorientował?
- sprawdźcie jaki ma sprzęt fotograficzny.

W moim biurze używamy lustrzanek cyfrowych (z funkcją nagrywania filmów) z teleobiektywami, minimum 300 mm max 500 mm.

Tylko takie obiektywy pozwolą na  wykonanie zdjęcia z daleka ale z dużym przybliżeniem

Wszyscy Detektywi powinni takie posiadać :):)


5 komentarzy:

  1. 300 mm używają moje Asystentki bo mieszczą się w torebce, większe niestety wymagają plecaka a on nie pasuje do szpilek :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się, że Detektyw bez dobrego aparatu jest do niczego. Kiedyś musiałam wynająć detektywa, żeby zrobili zdjęcia jak mój mąż wychodzi z hotelu z kochanką a kolejny raz jak wychodzi z nią z jej domu.
    I co dostałam? Zdjęcie jedno jego a drugie jej - oddzielnie. I było widać ze na max przybliżane na komputerze.
    I jaki to dowód? Przecież powinno być, że wychodzą razem.
    Detektywi okazali się nie profesjonalistami. Chyba lepiej wykonałby to dla mnie jakiś fotograf i pewnie za mniej bo im zapłaciłam 2 tys a wszystko mieli podane, gdzie się spotykają.
    Oczywiście odzyskałam moje pieniądze bo nie podpisali ze mną umowy a powinni jak się potem dowiedziałam od autora tegoż bloga.:):)

    OdpowiedzUsuń
  3. I tak i nie... Lustrzanki robią najlepsze zdjęcia to fakt. Jest jednak małe ale. Detektyw to nie reporter. Trzeba działać z ukrycia. Lustrzanka 300mm lub 500 mm wygląda jak strzelba na niedźwiedzie. Można takowej użyć z auta ale biegać z takim aparatem za obserwowanym to nie realne.
    Aparaty kompaktowe byłyby rozwiązaniem gdyby nie zbyt małe bufory przy robieniu zdjęć seryjnych.
    Wielu detektywów w tym ja rozwiązuje ten problem używając kamer. Z filmu można zrobić zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  4. I własnie to jest to co cały czas mnie utwierdza w przekonaniu, że brakuje dobrych detektywów. Jesli kolego piszesz, że obiektyw 300 lub 500 wygląda jak strzelba i że nie jest realne bieganie z takim aparatem to widać , że albo krótko działasz w tej branży albo Twoja umięjętność ukrycia sie z takim aparatem jest równa żadna. CO do robienia zdjęć kamerą to też nie dla mnie bo potem jakość wyciętych zdjęć z takiego filmu jest zbyt słaba.

    O aparatach piszę także w poście http://prywatnydetektyw.blogspot.com/2015/01/aparaty-z-teleobiektywami-dlaczego-to.html

    OdpowiedzUsuń
  5. I jeszcze drobna uwaga. Piszesz, że trzeba działać z ukrycia. Uwierz mi i zainwestuj w teleobiektywy i wtedy zobaczysz jakie to łatwe, w szczególności kiedy z daleka "cykasz" swój obiekt.

    OdpowiedzUsuń