wtorek, 30 grudnia 2014

Zaginęło dwóch nastolatków z Mokobód koło Siedlec

Mają 15 i 12 lat, są braćmi i mieszkają w Mokobodach. 29 grudnia ok. godz. 13 wyszli z domu i do tej pory nie wrócili. Cały czas trwa akcja poszukiwawcza.

Marcin Mendza – wiek 15 lat, 170 cm wzrostu, szczupła budowa ciała, włosy krótkie, proste, ciemny blond, oczy szare. Ubrany był w kurtkę sportową koloru czarnego, czarne spodnie dresowe z biało-czerwonymi paskami wzdłuż nogawek oraz bluzę dresową szaro-niebieską z kapturem.
 
Paweł Mendza – wiek 12 lat, 158 cm wzrostu, szczupła budowa ciała, włosy krótkie, ciemny blond, oczy zielone. Ubrany był w letnią kurtkę koloru granatowego, krótkie buty sportowe koloru czarnego oraz ciemnofioletową bluzę polarową z suwakiem.

Źródło: tygodnik siedlecki

 LINK
wejdz i zobacz zdjęcia

niedziela, 28 grudnia 2014

Windykacja dłużników w Warszawie i w całej Polsce - czyli nie tylko zdradami detektyw żyje :)

Oprócz zdrad, których wykrywanie zajmuję się zawodowo, to warto wspomnieć, że zajmuję się także windykacją należności oraz poszukiwaniem dłużników i ich majątku.

Windykację należności warto zacząć od negocjacji polubownych poprzedzonych odnalezieniem wszelkich możliwych adresów dłużnika oraz ustaleniem kontaktów do niego.

Następnie, gdy dłużnik nie płaci to kierujemy sprawę do sądu. Jestem zwolennikiem, krótkich negocjacji polubownych bo rozwlekłe działania prowadzą przede wszystkim do ukrycia majątku i wg mnie nie mają sensu.

W zależności od podpisanej umowy na windykację należności to albo reprezentuję klienta w sądzie ale przejmuję wierzytelność na tzw cesję, gdzie staję się właścicielem prawnym wierzytelności na czas windykacji.

Kolejny etap to skierowanie sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego. Tu ważne jest aby wystosować do komornika odpowiedni wniosek egzekucyjny tak aby nie narazić się na niepotrzebne koszty.

Gdy nie znamy składników majątku dłużnika i nie uda się nam ich ustalić warto zastanowić się nad złożeniem do sądu wniosku o wyjawienie majątku.

Gdy egzekucja komornicza niż nie pomoże to można spróbować złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

To tak w małym skrócie.

Chętnych do skorzystania z moich usług w tym zakresie zapraszam do kontaktu telefonicznego 781-303-875

Prywatny Detektyw
Krzysztof Matyszczak

Nowe prawo konsumenckie - zmiany od 25 grudnia 2014r

Od 25 grudnia 2014r weszły zmiany, o których warto wspomnieć.

Jedną z ciekawostek jest to, że  za konsumenta będzie uważana także osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą dokonująca czynności w celu, który nie jest w przeważającym stopniu związany z jej działalnością.

Zapraszam do zapoznania się pod linkiem: Nowe prawo konsumenckie

środa, 24 grudnia 2014

Wesołych Świąt życzy Wam ja Prywatny Detektyw Krzysztof Matyszczak

Kochani,

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam szczęścia i miłości oraz abyście nie musieli korzystać z moich usług.

Krzysztof Matyszczak
Prywatny Detektyw

sobota, 8 listopada 2014

Czy detektyw może wejść na posesję? Czy detektyw może wejść do mieszkania

Wiele osób zadaje powyższe pytania w internecie a także przy podpisywaniu ze mną umów. 

Poniżej rozważenia na ten temat pochodzące z mojej pracy magisterskiej na studiach prawniczych Tytuł pracy: "Odpowiedzialność karna prywatnego detektywa ...."

Art. 193. Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.[1]
Przepis art. 193 KK jest obecnie wyrazem ochrony wartości konstytucyjnych i prawno-międzynarodowej związanej z przestrzeganiem standardu ochrony podstawowych praw wolności człowieka. W art. 50 Konstytucja RP znajduje się zapis, że nienaruszalność mieszkania może być zakłócona jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Natomiast Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych z 1966 r. w art. 17 określa, że Nikt nie będzie poddany arbitralnej lub bezprawnej ingerencji w jego życie prywatne, rodzinne, mir domowy, oraz Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji.
Strona przedmiotowa czynu polega na wdarciu się do cudzego domu, mieszkania lub innej chronionej przestrzeni, wbrew woli dysponenta danego pomieszczenia, Wdarcie się oznacza przełamanie woli osoby uprawnionej, akcent jest położony na zachowanie się sprzeczne z wolą uprawnionego, a nie na fizyczne przełamanie przeszkody. Przełamanie woli oraz zastosowanie siły fizycznej może wystąpić łącznie, gdy sprawca wdarł się do przestrzeni chronionej przy użyciu przemocy. W tej postaci jest to przestępstwo materialne z działania. [2]
Warto wspomnieć, że wola ta może być wyrażona w sposób dosłowny lub dorozumiany, przykładowo przez umieszczenie tablicy informującej o zakazie wejścia na teren posesji prywatnej, zamknięcie pomieszczenia na klucz, ogrodzenie terenu płotem, nawet symbolicznym, czy choćby drutem pod napięciem.[3]
W przypadku pomieszczeń nie pełniących funkcji użyteczności publicznej, czyli przede wszystkim domów i mieszkań, wdarciem się jest każde wejście do tych pomieszczeń osoby obcej, jeżeli nie uprzedzi ona o swoim zamiarze osób znajdujących się wewnątrz (pukaniem czy dzwonkiem do drzwi), nawet gdyby te drzwi były otwarte na oścież. Można bowiem przyjąć, że mieszkający mają ex definitione wolę, by nie być nachodzonymi przez obce osoby.[4]
Osoba uprawniona w komentowanym przepisie to taka osoba, która ma prawo do dysponowania danym miejscem w taki sposób, że dla osób trzecich jest to miejsce cudze. Prawo to może wynikać przede wszystkim z norm dotyczących własności, ale także użytkowania, służebności, posiadania (prawa rzeczowe) oraz najmu, dzierżawy, dożywocia (zobowiązania), a nad to z norm prawa lokalowego i spółdzielczego. Zgodnie z art. 193 KK, osobą uprawnioną będzie także osoba upoważniona przez głównego dysponenta danego miejsca do decydowania o tym, kto może w danym miejscu przebywać. Taką osobą może być sąsiad, dozorca lub członek rodziny.[5]
W doktrynie prawa pewne wątpliwości wzbudza zagadnienie czy przepis ten chroni jedynie osoby fizyczne, czy też można go zastosować wobec lokali i terenów publicznych. W uchwale SN z dnia 13 marca 1990 r. (syg. akt V KZP 33/89, OSNKW 1990, nr 7-12, poz. 23) skład sędziowski stwierdził: Pokrzywdzonym przestępstwem, o którym stanowi art. 171 § 1 k.k [obecnie art. 193 kk ] może być także osoba prawna, instytucja państwowa lub społeczna, choćby nie miała osobowości prawnej. [6]
Od strony podmiotowej przestępstwa naruszenia miru domowego może być popełnione wyłącznie umyślnie, zarówno w zamiarze bezpośrednim, jak i ewentualnym. Sprawca musi mieć bowiem świadomość, że wdziera się lub nie opuszcza miejsca będącego pod ochroną art. 103 KK (tj. miejsca cudzego).[7]
Przykładem działań niezgodnym z prawem i naruszeniem art. 193 KK jest głośna akcja biura detektywistycznego byłego prywatnego detektywa Krzysztofa R. w której to grupa około 200 ochroniarzy wkroczyła na teren upadłej Rafinerii Glimar w miejscowości Strzyżów, powiat Gorlicki, województwo podkarpackie. Krzysztof R. wraz z dyrektorem jego biura Leszkiem J. usłyszeli zarzuty sprawstwa polecającego w dokonaniu siłowego wejścia na teren rafinerii celem przejęcia zakładu dla nowego właściciela. W akcie o oskarżenia w sprawie II 1 K 194/13 czytamy, że obejmuje on zarzuty z art. 18 §1 kk (Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i porozumieniu z inną osobą, ale także ten kto kieruje wykonanie czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu) w zw. z art. 193 kk, w zw. z art. 191 §1 kk (Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3) w zw. z art. 11 § 2 kk (jeżeli czyn wyczerpuje znamiona określone w dwóch albo więcej przepisach ustawy karnej, skazuje za jedno przestępstwo na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów.[8]
      Sędzia Sądu Rejonowego w Nowym Sączu,wydając wyrok (nieprawomocny na dzień 25 czerwca 2014) skazujący Krzysztofa R. i Leszka J., uzasadniała, że wejście na teren rafinerii polegało na przepchnięciu bramy i wtargnięciu grupy agresywnych, gwałtownych ludzi, którzy następnie stosowanie przemoc wobec osób broniących zakładu. [9]
            Sędzia podkreśliła., że wystarczyło się zwrócić o klauzulę wykonalności dla podmiotu uprawnionego, któremu sąd udzielił zabezpieczenia i udać się, ale nie na Policję, nie do podmiotu prywatnego, któremu płaci się pieniądze, nie do biura doradczego, ani do biura detektywistycznego. Należało się udać do komornika. W państwie polskim organem uprawnionym do egzekucji orzeczeń sądowych jest komornik. Organem egzekucyjnym w Polsce nie jest oskarżony Krzysztof R., jego biuro, ani Leszek J. Nie ma zgody na to, aby organ prywatny mógł pełnić rolę nie tylko organu egzekucyjnego, ale rolę sądu rozstrzygającego spory prawne pomiędzy różnymi podmiotami.[10]

Dalsze rozważania można toczyć nad odpowiedziami na pytanie, czy naruszeni miru domowego dotyczy także detektywa, który je narusza  wchodząc do budynku mieszkalnego aby zapobiec przestępstwu? - będę się starał na to odpowiedzieć w dalszych postach, tak samo jak na pytanie "Czy detektyw może ponieść odpowiedzialność karną z tytułu naruszenia dóbr osobistych gdy wykona zdjęcia parze przebywającej w prywatny mieszkaniu? 


[1] KK
[2] T. Bojarski (red.). Kodeks karny Komentarz, wyd. LexisNexis, Warszawa 2013, s. 511
[3]  J. Giezek (red.), Kodeks Karny, Część szczególna, wyd. Lex a Wolters Kluwer business, Warszawa 2014  s. 491-492
[4] J. Giezek (red.), Kodeks ..., op.cit., s. 492
[5] A. Grześkowiak, K. Wiak, Kodeks Karny, Komentarz, wyd. C.H.Beck, Warszawa 2014, s. 750
[6] Uchwała SN z dnia 13 marca 1990 r.,(syg. akt V KZP 33/89, OSNKW 1990, nr 7-12, poz. 23)
[7] A. Grześkowiak, K. Wiak, Kodeks…,op. cit., s. 751
[8] Dane za stroną http://www.gorlice24.pl/3,Z_zycia_Gorlic.htm?id=4807, data pobrania 02.07.2014
[10] Idem

środa, 5 listopada 2014

Detektyw ze Szczecina - działalność zamknięta, zarzuty karne ale ogłasza się jako Prywatny Detektyw

Dotarła do mnie informacja, iż w Szczecinie "grasuje" prywatny detektyw, który mimo, że reklamuje swoje usługi to nie ma już zarejestrowanej działalności gospodarczej.

Podobno ma także zarzuty karne i podobno działa na licencji niemieckiej.

Ciekawe ile osób już nabrał.

Ja wiem który ale nie powiem :)

tagi: detektyw Szczecin#detektyw z zarzutami#




poniedziałek, 3 listopada 2014

Czy fotografia jak para trzyma się za ręce to dowód w sprawie rozwodowej?

Przed chwilą znalazłem na stronie http://www.rp.pl/artykul/1042290.html?print=tak&p=0, gdzie Pan Detektyw pisze, iż zdjęcie pary jak trzymają się za ręce to żaden dowód. Ale za to udało mu się  udowodnić, że pan z panią spędzili trzy noce w hotelu w jednym pokoju O LOSIE 

Wiem, że po takim artykule możecie mi nie wierzyć ale wystarczającym dowodem przed sądem jest fotografia jak żonaty mężczyzna idzie za rękę z inną kobietą. 

Co do dowodów ze oni ten tego w tym samym pokoju to jakoś tego nie widzę. Musieli by jak cienie być za nimi, zeby zrobić foto jak wchodzą razem do pokoju. Sam działam w hotelach i pod drzwi się nie pcham bo można ta,i temat spalić. Ale być może ustalili, który pokój i zamontowali nad drzwiami kamerę hhahhahahaa.



piątek, 24 października 2014

Objawy zdrady u kobiety - teraz to Panie częściej zdradzają

Jako, że świat stanął do góry nogami i to kobiety częściej zdradzają, zamieszczam objawy zdrady u kobiety.

 Żrodło: http://www.sympatiaplus.pl/artykul/1737,czy-ona-ma-innego-5-oznak-zdrady-u-kobiety.html


Brak czułości, zaangażowania, czujesz się odtrącony i niedostrzegany, a każdy jej ruch i gest odbierasz jako typowe oznaki zdrady u kobiety? Jak sprawdzić, czy twoje podejrzenia są słuszne i czy ona naprawdę cię zdradza? Oto 5 symptomów, na które powinni zwrócić uwagę niepewni swojej sytuacji panowie:
 
1. Samodzielna
Wcześniej przed wyjściem do sklepu zawsze proponowała, żebyście poszli we dwoje, a teraz wszędzie wychodzi sama? Miej oczy szeroko otwarte, bo ta oznaka zdrady u kobiety może oznaczać, że znalazła sobie innego kompana do codziennych zajęć.

2. Bez telefonu ani rusz
Czy zauważyłeś, że twoja ukochana ostatnio nie rozstaje się ze swoim telefonem, a laptop i tablet zostały zabezpieczone hasłem? Gdy ktoś dzwoni, słyszysz jedynie wibracje? Niestety, fakt, że ukochana trzyma telefon przy sobie, może być sygnałem na to, że nie chce się dzielić przychodzącymi wiadomościami, których najprawdopodobniej nie chciałbyś przeczytać…

3. Wyjątkowo piękna
Czy od kilku lat w łóżku widziałeś jedynie rozczochraną kobietę bez makijażu w bawełnianej koszuli nocnej? Choć ci to zbytnio nie przeszkadzało, luba z dnia na dzień nabyła satynowe spodenki i koronkową bieliznę? Być może zrozumiała swój błąd i postanowiła zacząć z powrotem dbać o siebie tak, jak podczas waszych początków. Gorzej jednak, gdy powodem takich zmian są początki, ale z kimś innym…


4. Zaangażowana – za bardzo?
Choć to dość kontrowersyjnie zabrzmi, jedną z oznak zdrady u kobiet jest ich nadmierne zaangażowanie w związek. Twoja luba nagle zaczęła gotować, wypytywać, co słychać u ciebie w pracy i sprawiać ci niespodzianki? Być może zaczęło brakować jej waszej bliskości. Jest jednak i gorszy scenariusz – podwójne życie i chęć rekompensaty popełnionych błędów. Bycie "zbyt" kochaną i troskliwą to niestety bardzo częste oznaki zdrady u kobiety.
 
5. Dystans
Może być również odwrotnie. Zamiast nadmiernych starań partnerka może być oziębła, zdystansowana i nieczuła. Zaczyna jej wiele w tobie przeszkadzać, a zamiast dopytywania co u ciebie i propozycji, aby wspólnie spędzić czas, w waszym domu panuje cisza i obojętność.
Pamiętajcie, że wszystkie te symptomy nie muszą być oznakami zdrady kobiet. Często powody są zupełnie inne. Jeśli ukochana nie ma ochoty na czułości, być może spowodowane jest to zmęczeniem, bądź jakąś dolegliwością. Obojętność lub podenerwowanie mogą wynikać ze stresów związanych z pracą. Dowiedz się, czy partnerka nie ma do zrobienia ważnego projektu, którego deadline zbliża się wielkimi krokami albo czy w pracy nie panuje ostatnio napięta atmosfera. Wystarczy porozmawiać, a wszelkie wątpliwości zostaną rozwiane :)
W niepewnych sytuacjach, bierz pod uwagę każde scenariusze – nie tylko te najgorsze. 

środa, 15 października 2014

Dlaczego niektórych klientów usilnie odsyłam do konkurencyjnych agencji detektywistycznych?

Już kiedyś coś na ten temat wspominałem ale muszę to wyraźnie napisać po dzisiejszym spotkaniu (i wcześniejszych też).

A więc gdy mam klienta, który:

- usilnie twierdzi, że wie lepiej jak działać i jakie zastosować środki,
- chce zdobyć dowody do sądu poprzez podsłuchiwanie przez ścianę w hotelu lub zakładania kamer na drzwiach wejściowych, furtkach itp
- mocno negocjuje ceny,
- ma "doświadczenie"  w działaniach detektywistycznych bo często ogląda serialowych detektywów a  odcinki Malanowskiego to nawet nagrywa,
- nie może pojąć, że jak detektyw czegoś takiego nie może jak wejście do pokoju hotelowego "z buta" i wykonanie zdjęć,
- ma większe "doświadczenie" w sądowych sprawach rozwodowych niż ja,
- chce negocjować (czyt. szantażować) męża "nie dawaniem dzieci",
- nie rozumie, że nie będę w stanie prześliznąć się przez rury kanalizacyjne :) :) :)

to wysyłam ich do pewnej agencji, której nazwę znajdziecie w innych postach. Oni obiecują wszystko.

Na szczęście od 8 lat pracuję w tej branży i mam dużo zleceń. Jeśli drodzy klienci zauważycie, że zacząłem akceptować Wasze "pomysły" to będzie to oznaką spadku ilości zleceń ale wtedy odpuszczę sobie robienie chałtury detektywistycznej  i założę straganik z warzywami.


Koniec.Kropka.


tagi: konkurencja detektywistyczna#agencje detektywistyczne warszawa#umowy detektywistyczne#cennik usług detektywistycznych#


czwartek, 9 października 2014

Poszukiwanie osób zaginionych

Od ponad miesiąca nie miałem czasu napisać żadnego posta. Non stop praca i śledzenie niewiernych. I co dziwne praca poza Warszawą - w Toruniu, Olsztynie, Kazimierzu Dolnym (proszę już nie chcę tam jeździć) i w Gdańsku. Klienci nie biorą detektywów ze swoich rejonów tylko płacą nam więcej, żebyśmy przyjechali do nich. 

Starczy narzekania. 

Temat posta to Poszukiwanie Osób Zaginionych. Wracamy do takich usług, które zostały zawieszone po odnalezieniu syna naszych zleceniodawców w Wiśle - gdzie powiedzieliśmy; "nigdy więcej - pierd.....". Trudne są to sprawy, bo w grę wchodzą emocje i nie zawsze skutek naszych działań jest szczęśliwy dla Zleceniodawców. 
Dlaczego wracamy? Otóż moja asystentka, obecnie już Pani Kryminolog chce pomagać i ta dziedzina ją interesuje. Ja także chciałbym porobić coś innego niż rozwodówki. 

Póki co wybieramy logo ale już dziś możecie korzystać z naszych usług. 


środa, 10 września 2014

W sierpniu i wrześniu 2014- 90% spraw detektywistycznych dotyczy zdrad kobiet.

W sierpniu i wrześniu 2014- 90% spraw detektywistycznych dotyczy zdrad kobiet.

I na tym ma polegać równouprawnienie ? :)

Coś jest chyba w powietrzu. Non stop dzwonią mężczyźni i skarżą się na swoje żony. 
Ostatni po zamontowaniu keyloggera (program komputerowy robiący zrzuty ekranu i łamiący hasła) dowiedział się, że żona go zdradza ale ....z trzema facetami. 

Kurcze czyżby Pani ruszyły do kontrataku? 


środa, 3 września 2014

Prywatni Detektywi - pogoń za kasą a profesjonalizm w wykonywaniu usług detektywistycznych

Miałem spotkanie gdzie klientka miała budżet na zlecenia w wysokości ok. 10 tys zł.
Po godzinnej rozmowie, gdzie wypytałem o potrzebne mi informację. stwierdziłem, że moje działania nie przyniosą dowodów w sprawie. Mogę oczywiście pośledzić, porobić zdjęcia ale efekt z działań będzie mizerny a raczej żaden. Poradziłem trochę prawnie i trochę psychologiczne i to na tyle.

Wiem, że inny Prywatny Detektyw popatrzyłby na mnie jak na idiotę, że przepuściłem zlecenia warte 10 tys.
Ja jednak, mimo, że w branży usług detektywistycznych robi się tłoczno, nadal stoję na stanowisko, że Prywatny Detektyw to specjalista i jeśli widzi, ze jego praca nie przyniesie korzyści powinien zrezygnować.


tagi: profesjonalizm usług detektywistycznych#ceny usług detektywistycznych#

wtorek, 2 września 2014

Prywatny Detektyw jako świadek w Sądzie

Po wczorajszym moim zeznawaniu w sądzie cywilnym nasunął mi się pomysł na kolejnego posta. Byłem wezwany jako świadek w sprawie rozwodowej.
Gdy Pani Mecenas przedłożyła sądowi i stronie przeciwnej nasze sprawozdanie ze zdjęciami, które wskazują na winę męża klientki, Sędzia zarządziła przerwę.
Po przerwie przesłuchano kochankę, która nie wiedząc jakie mamy materiały przyznała, że tą kochanką była. Jak mi później powiedziała klientka to był najlepszy moment w jej życiu :) Gdy kochanka zmuszona pytaniami Pani Adwokat i Sądu nie może już śmiać się w twarz tylko musi zeznać zgodnie z prawdą.

I następnie przyszła kolej na mnie. I tutaj zaczął się koszmar znajomości ustawy o usługach detektywistycznych przez Panią Mecenas strony przeciwnej.

Pierwsza kwestia jaka się pojawiła to Adwokat męża klientki złożyła wniosek o wyłączenie mnie jako świadka powołując się na kwestie zawarte w kpk, iż żeby zeznawać muszę być zwolniony  z tajemnicy zawodowowej. Pani Mecenas trochę pomieszało się postępowanie cywilne z postępowaniem karnym. Bywa.

Zgodnie z art. 180 k.p.k osoby, które z racji wykonywania swojego zawodu zobowiązane są do zachowania tajemnicy służbowej, albo też tajemnicy zawodowej mogą odmówić zeznań co do faktów, na które rozciąga się ten obowiązek. Zwolnić z tajemnicy czy to służbowej, czy zawodowej może jedynie sąd, a postępowaniu przygotowawczym prokurator wydając stosowne postanowienie o zwolnieniu z tajemnicy służbowej lub zawodowej.

W postępowaniu cywilnym występuje oczywiście prawo do odmowy zeznań i odpowiedzi na pytanie ale to odrębna kwestia.

Co dalej. Otrzymałem pytanie, czy jej klient i kochanka wyrażali zgodę aby robić im zdjęcia.
Pytanie z typu - jestem w czarnej ......:) ale pogrążę się dalej. Odpowiedź oczywista: nie muszę mieć zgody. Detektyw może przetwarzać dane osób bez zgody tych osób a zdjęcia w ogólnodostępnych miejscach mogę robić ile chcę. 

Pytanie kolejne: Czy należę do Stowarzyszenia Detektywów. Odp: Nie, bo ustawa nie nakłada takowego obowiązku a poza tym względu inne mi nie pozwalają aby moje nazwisko znalazło się w tym "szanownym gronie" Z wiadomych przyczyn nie chcę aby mnie kojarzono z detektywami po których trzeba poprawiać robotę. 

Next: Czy stosuje się Pan w swojej pracy do zawodowego kodeksu etyki? Odp: Nie, bo nie ma takiego kodeksu. Tzn jest ale obowiązuje on tylko zrzeszonych o nie zawiera nic specjalnego w swoich postanowieniach. 

Ach i piękne pytanie o którym bym zapomniał: Czy może Pan rozpowszechniać wykonane zdjęcia i zdobyte informacje. Błagalnym wzrokiem patrzę na Panią Mecenas strony przeciwnej i proszę o skonkretyzowanie pytania bo może czegoś nie rozumie, itp. Twardo pyta czy mogłem przekazać materiały komukolwiek w tym klientce. Odp: Zgodnie z ustawą o usługach det. detektyw zobowiązany jest do przekazania sprawozdania swojemu klientowi wraz z zdjęciami, itp. Do tego umowa o świadczenie usług det. jest umową zlecenia, którą charakteryzuje staranność. Ta staranności zawiera takze w sobie informowanie Zleceniodawcy o wykonywaniu zlecenia. 

Jakieś inne pytania jeszcze były ale moja głowa nie potrafiła ich zapamiętać. 

Pani Mecenas mimo pogrążenia zadowolona z siebie opuściła budynek Sądu. Najważniejsze to być pewnym siebie :) :)  Znam wielu prawników, których szanuje za wiedzę, i których sam bym wziął gdybym potrzebował w sprawach osobistych ale na pewno nie tą Panią bo ośmieszyłaby mnie jako klienta. 

NA KONIEC: WIEM, ŻE SĄ AGENCJE, KTÓRE W UMOWIE ZASTRZEGAJĄ SOBIE TAJNOŚĆ, KTÓRA MA POLEGAĆ NA NIE PODAWANIU DETEKTYWA JAKO ŚWIADKA W SĄDZIE - bzdury, każdy wezwany na świadka ma się stawić i takowe zapisy nie są zgodne z prawem. 

piątek, 22 sierpnia 2014

Skuteczny Detektyw Warszawa

Skuteczny Detektyw Warszawa

Dzwoniący do mnie klienci pytają się mnie czy jestem skuteczny. Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, gdyż np: w sprawie rozwodowej nie mogę stwierdzić, że będę skuteczny bo oznaczałoby to, że na pewno zrobię zdjęcie świadczące o zdradzie. 

Prowadząc każdą sprawę detektywistyczną robię wszystko aby dowody zostały zdobyte. Nie da się określić czy zrobię to skutecznie. Każda sprawa jest inna. Są sytuacje, gdzie mimo, że jest zdrada to nie da się jej udowodnić. 

Wiem, że inni detektywi określają swoją skuteczność w procentach, twierdząc, że w 90 przypadkach dostarczają super materiał dowodowy. Ja tak nie powiem.

Najważniejsze w tej całej skuteczności detektywa jest to aby zrobił wszystko co można w danej sprawie, aby faktycznie prowadził obserwację a nie tylko ją pozorował. Ważne jest też aby w sytuacji gdzie można, zrobił zdjęcie. 

sobota, 16 sierpnia 2014

Jak to Polscy przedsiębiorcy dają się oszukiwać

Tak po krótce chciałbym zaapelować do naszych przedsiębiorców aby nie dawali się oszukiwac w prosty sposób.

Otóż tyle lat działam w branży windykacji należności i wywiadu gospodarczego i nadal widzę ten sam mechanizm. Zgłasza się firma do producenta i zamawia dużo towaru na przedłużony termin zapłaty. Producent ucieszony daje ile wlezie bez zastanowienia a potem płacz, że zapłata nie jest realizowana.

A warto czasami zastanowić się czy aby ten wspaniały kontrahent to nie przypadkiem oszust.

Otóż trzeba wzmóc czujność i przejrzeć KRS, sprawdzić siedzibę (często spółki wynajmują tzw. wirtualne biura), poszukać opinii w internecie, itp.

Zazwyczaj okazuje się, że spóka z minimalnym kapitałem została wspisana do KRS dwa tygodnie wcześniej, siedzina spółki to wirtualne biuro upoważnione do odbioru korespondencji albo rozwalająca się rudera.

I to na przykład ma być ten cudowny kontrahent, który bierze towar na np 300 tysięcy?

Takie przekręty są częste. A do tego do rejestracji spółki podstawia się tzw słupy.

I ROBI SIĘ BIZNESY ŻYCIA .............


Weryfikujemy naszych kontrahnetów, nie bójmy się zadawać pytań, róbmy zabezpieczenia transakcji, sprawdzamy wszystko co się da a jak coś nie gra to lepiej odpuścić sobie te interesy życia.

Wiele rzeczy można zrobić samemu ale także można zlecić to agencji detektywistycznej.

niedziela, 3 sierpnia 2014

Jak to mężczyzni robią z siebie idiotów w kwestii alimentów

Sprawa alimentów raz jeszcze.

Sam jestem facetem ale jak widzę, jak zachowują się mężczyźni w sądzie przy sprawach rozwodowych i alimentacyjnych to trudno mi nazywać ich mężczyznami. 

Co robi facet jak wychodzi kwestia rozwodowo-alimentacyjna?

1) Rezygnuje z pracy -  dla mnie to idiotyzm totalny.
2) Jeśli prowadzi firmę to zmniejsza dochody do zera albo "jedzie" na stracie a rok wcześniej miał nadzwyczaj dobre zarobki.
3) Rozchorowuje się biedaczysko.

Uważam,że na dzieci trzeba płacić. Oczywiście nie kosmiczne kwoty ale realne. I tak wiadomo, że trudno kobiecie, która zarabia 2 tys utrzymać mieszkanie i dwóch synów, gdzie mąż płaci po 1 tys na dziecko, ale twierdzenie, że maksymalnie 300 zl na głowę to i tak za dużo dla tej k.... to przesada. W takich sytuacjach krew mnie jasna zalewa :) 

Może niech ten były mąż po pracy co dzień wpada do domku, żeby się nimi zająć - ugotować, odrobić lekcje ewentualnie posprzątać. Łatwo być weekendowych tatusiem - fajnie posiedzieć 3 godzinki z dzieckiem, kupić mu lody albo prezenty - wtedy łatwo się mówi "widzisz a mamusia to Ci nic kupi bo zawsze była chytra"

Żeby nie było, że tylko mężczyźni są żli to dodam, że są oczywiście kobiety, które myślą, że jak wywalczą sobie extra duże alimenty to dalej będą mogły nic robić tylko leżeć i pachnieć - na to też nie powinno być pozowolenia.

Kończąc....
Facet musi być facetem do końca. Mieć jaja i nie robić z siebie kretyna na sali sądowej. 

sobota, 2 sierpnia 2014

Opinia o biurze detektywistycznym MAXIMUS a raczej o mnie jako słabym Detektywie :) :)

Ludzie to nawet jak chcą oczernic to komentarza nie potrafią dobrze napisać.
Pani Madzia kochana nasza pisze jako facet a loguje się ze swoim kobiecym imieniem i podaje nazwisko. O looooosie. :) :) :)



piątek, 1 sierpnia 2014

"Nowi" Detektywi szukają pracy

Od około dwóch miesięcy w każdym tgodniu otrzymuję po kilka cv osób, które dopiero co otrzymały licencję i szukają pracy.

Zastanawiam sie nad motywacją takich osób, co ich skłoniło do wyrobienia licencji?
Główną odpowiedzią takich osób jest: zainteresowania detektywistyką.

Jeden z kandydatów do pracy napisał, że specjalizuje sie w wywiadzie gospodarczym i to jest jego konik.
Dostał proste zadanie: podałem mu nr nip spółki i kazałem znaleźć czy spółka ma długi - prosty temat :). Odpowiedź kandydata: "jak mam dowiedzieć się czy ma długi, przecież musiałbym dzwonić po wszystkich komornikach a i tak mi pewnie nie powiedzą". Kandydat - specjalista od wywiadu gospodarczego wyeliminował się na starcie. Gdyby był specjalistą to by wiedział, że należy zacząć od analizy odpisu z krs (dostępnego online - dla tych co nie wiedzą). Jest dział  4 mówiący o "długach" a w przypadku tej podanej spółki jest wpis komornika o  Umorzenie prowadzonej przeciwko podmiotowi egzekucji z uwagi na fakt, że z egzekucji nie uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych.

Kolejny kandydat chwali się, że posiada umiejętność: "wchodzenia w rolę", zbierania informacji. Z jego cv wynika, że był magazynierem i ma różne do tego potrzebne uprawnienia a obecnie mechanikiem samochodowym. Nic o tym gdzie nabył wspomniane umiejętności.

I takich kandydatów mam na pęczki.

Osobiście uważam, że błędem jest wyrabianie sobie uprawnienia tylo dlatego, że interesuje się czymś ale nic w tym kierunku nie robię. Ja też mam zaiteresowania takie jak np karate kyokushin czy bieganie ale nie robię licencji trenerskich bo wiem, że żaden będzie ze mnie trener - kiedyś może tak, gdybym mając te 18 lat poszedł w tym kierunku :),  ale teraz na to jestem już za stary.

Myślę, że wiele osób, które zapłaciło za kursy detektywistyczne i wydanie licenji mogło przeznaczyć te kwoty na doszkalanie się w tym czym obecnie pracują bo w innym wypadku nie zwróci się im ta inwestycje w zainteresowanie detektywistyką.

Warto także, przed podjęciem decyzji o robieniu licencji, napisać do biur detektywistycznych czy jest szansa na zatrudnienie po wyrobieniu licencji. Odpowiedź negatywna lub co gorsza brak odpowiedzi powinno zastanowić.

wtorek, 15 lipca 2014

Dwie usługi detektywistyczne zakończone po 8 godzinach pracy - może jakas premia za efekt?

W przeciągu kilku dni zakończyliśmy dwie spraway detektywistyczne, gdzie pracowaliśmy po 8 godzin w ciągu dnia w każdej.
Klienci dostali fotki i dane kochanki/kochanka.

Wielka prośba do zdradzających - nie zdradzajcie tak łatwo bo za mało zarabiam :) :). Nie wiem czy nie dodam do umowy premii za tak szybko zakończone sprawy.

W jednej ze spraw pewnie będzie psycholog - chylę czoła za takie podejście i to ze strony mężczyzny. Warto ratować małżeństwo bo zdrada może pojawić się w każdym związku na każdym etapie jego trwania a nie zawsze musi to oznaczać definitywny koniec - oczywiście zawsze warto mieć dowody jeśli psycholog nie pomoże.

sobota, 12 lipca 2014

Wykrywanie zdrad - praca dla detektywów nieudaczników?

Dziś kolejna refleksja na temat często poruszany przez prywatnych detektywów, którzy albo zaczynają pracę w tej branży albo sam nie wiem co o nich myśleć.
Chodzi o to, że wielu detektywów twierdzi, że tzw. rogacizna to nie dla nich, że wykrywaniem zdrad zajmują się tylko Ci detektywi, którzy nic nie potrafią.
Prawda jest taka,  że albo Ci detektywi kłamią albo nie znają realiów polskiego rynku.

Otóż wykrywanie zdrad jest bardzo trudne. Fakt, wielu z nas chciałoby zajmować się sprawami gospodarczymi albo karnymi ale w przypadku gospodarczych to naszych przedsiębiorców dalej nie stać wyłożyć 3 tys na weryfikację kontrahenta - idą w ciemno jak barany na rzeż.

Sprawy karne mimo, że ciekawe to są kosztowne. Tu trzeba się nachodzić i żeby cokolwiek zrobić to wszystkie "moce przerobowe" przedsiębiorstwa trzeba przeznaczyć na taką sprawę.

Wracając do rogacizny. Pierwsza podstawowa sprawa to jak uważacie, czy były po/milicjant (nie urągając im bo też mają swoje zalety), którego praca polegała na tym, ze wzywał świadków i przesłuchiwał ich w swoim pokoju a nigdy nie zajmował się obserwacją może poradzić sobie w terenie?, np: działać w ośrodku hotelowym? Może i tak ale jeśli nigdy nie trzymał w ręku lustrzanki cyfrowej to i raczej fotek nie zrobi. Klienci mi mówią, że tacy detektywi proponują im rozpytywanie z kim małżonek sie w nim zameldował albo dostanie się do pokoju i sprawdzenie czy w koszu pozostawili prezerwatywy. Po jaką cholerę?

Brak świadomości i wiedzy z zakresu prawa cywilnego i prawa rodzinnego nie pomaga a wręcz skutecznie blokuje dobre wykonanie zadania. Musimy pamiętać, ze Prywatny Detektyw analizując sprawę powinien być doradcą i nie wciskać swoich usług bez potrzeby lub realizując usługę bez sensu. Dalej słyszę głosy jak Ci "starzy" detektywi lub "młodzi" po deregulacji wciskają kit, twierdząc, "jak Pani będzie miała dowody na zdradę to dostanie Pani więcej majątku".

Wielokrotne Ci uważający rogaciznę za proste sprawy nie potrafią jej wykonać. Jeźdzą w autach, gdzie wszystkie szyby są przyciemnione - być może widzieli to na amerykańskich gangsterskich filmach, dalej zdjęcia jeśli już jakieś robią to aparatem telefonicznym,  ze auto męża stało tu i tam a te tu i tam to pod sklepem osiedlowym i pod miejscem pracy, dalej twierdzą, że zwiał na światłach a tak faktycznie to go nawet nie zauważyli jak ruszał z miejsca pracy albo ich słabe umiejętnosci w prowadzeniu auta nie pozwoliły go gonić. Ostatnio się uśmiałem gdy musiałem poprawiać sprawę po detektywie, który twierdził,  ze nie zauwazył jak mąż wyjeżdzał z posesji. Chciałbym podkreślić, że mąż klientki jeżdzi samochodzem baaardzo dużym i baaardzo rzucającym się w oczy i baaaardzo wolno jeżdzącym.

Co jeszcze? A np fakt nie umiejętnego składania zeznań przed sądem cywilnym jeśli oczywiście do tego dojdzie. Wielu detektywów jeśli już podpiszą umowę to zaznaczają w niej, że do sądu nie idą. Śmierdzi to z daleka bo można uznać, że taki detektyw nic nie zrobi a jak nic nie zrobi to z czym pójdzie do sądu?

Ach i te ich obietnice czego oni nie zrobią w sprawie. Ostatnio przyjąłem sprawę gdzie jak twierdzili klientka, mąż jest super ostrożny, tzw oczy w d.... . Powiedziałem klientce, że zróbmy jedno podejście i sprawdzimy jak to z nim jest. I faktycznie facet podejrzliwy. ZA nim ruszył z parkingu to chodził 5 minut i sprawdzał czy nikt nie siedzi w innym aucie. Masakra. Ale się udało go dorwać i to za pierwszym razem. Oczywiście pomogło trochę szczęście ale przede wszystkim doświadczenie i realne podejście do tematu wygrało.

I tak można wymieniać bez końca. A więc, nie warto twierdzić,  że sprawy rozwodowe to łatwizna jak nie potrafi się ich wykonywać.

Napisałbym więcej na ten temat ale mi się nie chce :)



poniedziałek, 7 lipca 2014

Zdrada męża z ....innym mężczyzną.

Zdrada męża z ....innym męzczyzną.

Przez ostatnie trzy lata mojej pracy zwiększyły się działania, w których klientki dowiaduję się o zdradzie mężów z innymi mężczyznami. 

Nie jestem homofobem bo uważam, że to ich sprawa i problem a zdrada to zdrada i trzeba ją udowodnić. 

W tym jednak przypadku udowodnienie zdrady staje się trudne przede wszystkim dlatego, że dwóch facetów nie będzie się przecież prowadzało za rączkę czy też przytulało w kawiarni.

Prowadzenie takich działań wymaga wielkiego zaangażowania i przemyślanych działań tak aby cokolwiek udowodnić. 

Na pewno, jesli to możliwe to warto zainstalować tzw szpiega do komputera, żeby dowiedzieć się z kim maż koresponduje. Co dalej nie napisze bo konkurencja czyta mojego bloga i się uczy :) :)

Tak faktycznie to przed wyjściem za mąż warto zwrócić uwagę czy dany mężczyzna nie zachowuje się w sposób, który mógłby wskazywać na inną orientację. Częstą praktyką jest, że osoba homoseksualna zmuszona parciem ze strony środowiska (głównie rodziny) zakłada związek, który szybko się rozpada ale wtedy taka osoba jest zadowolona, że przestali gadać - miał rodzinę i zrobił dziecko więc jest ok. Szkoda tylko, że wtedy ta kobieta traci lata życia. 

Jak spotykam się z klientkami, którym sie wydaje że mąż może być gejem to zadaje kilka pytań.
Nie żeby to był jakiś jednoznaczny formularz pytań, gdzie po odpwiedziach można w 100 procentach stwierdzić, że ten facet to gej ale tak niestety jest. Nie zdażyła mi się jeszcze pomyłka. 

Co najgorsze w tych sprawach to załamanie moich klientek, który uważają, że są jakieś gorsze jeśli mąż odszedł do faceta. Podkreślam - to nie Wasza wina. To wina....... trudno mi na to pytanie odpowiedzieć bo się nie znam na orientacji homoseksualnej. 

Kiedyś gdy zaczęły pojawiać się takie sprawy byłem zdziowiony, że zdrad homoseksulanych dopuszczają sie osoby będące na wysokich stanowiskach. Teraz już chyba mnie nic nie zdziwi, choć rok temu znalezione w aucie męża klientki damskie ciuszki, w tym peruka i kosmetyki były zaskoczeniem a dla mojej klientki szokiem.


piątek, 4 lipca 2014

czwartek, 3 lipca 2014

Opinia o Agencji Detektywistycznej Asvalia - dalej podszywają się pod profesjonalne firmy detektywistyczne w Warszawie

Tym razem Agencja Detektywistyczna ASVALIA podszywa się pod Biuro Detektywistyczne FEMINA
OTO TREŚĆ INFORMACJI Z BLOGA AGENCJI FEMINA:

Kilka dni temu znajomy detektyw powiadomił mnie, że Agencja Asvalia na stronie należącej do nich, tj.
 www.kobietadetektyw.pl podszywa się pod prowadzoną przeze mnie agencję detektywistyczną FEMINA

Był u swojej klientki, która mówiła, że działała dla niej agencja Femina, która nie podpisała umowy, wzięła pieniądze a mąż klientki zorientował się o śledzeniu po trzech godzinach.

Drążąc temat Detektyw poprosił o wskazanie, z jakiej strony znalazła jego klientka kontakt do Agencji Femina.

Pani wskazała:




Klientka powiedziała, że szukała Feminy bo ma dobre opinie.
 Jak zadzowniła pod wskazane numery to osoba odbierająca numer odpowiedziała ze tak dodzowniła się Pani do Feminy.
Zaprosiła ją nie do biura na Domaniewskiej jak wskazuje adres tylko na Grzybowską 77 - gdzie mieści się siedziba Asvalii

Kochani uważajcie na tą firmę. Jest to firma, która nie tylko podszywa się pode mnie ale także pod inne biura.

Pamiętajcie o najważniejszym - PODPISUJCIE UMOWY DETEKTYWISTYCZNE !!!!!!!!!!!

tagi: fałszywe biuro detektywistyczne#kto podszywa się pod agencję detektywistyczną#uważajcie na agencję detektywistyczną#

piątek, 27 czerwca 2014

Unikanie alimentów - Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa niealimentacji tylko 99 zł.

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa niealimentacji tylko 99 zł.

Osobiście uważam, że ojciec czy tak jak czasami się to już zdarza matka,  powinni łożyć na dzieci. 

Śmieszą mnie kwoty, które padają w pozwach czy na sali sądowej, gdy osoba twierdzi, że 300 zł na np: ośmioletnie dziecko powinno spokojnie wystarczyć. Śmieszy mnie także unikanie wykrywania dochodów. 
Ci co nie płacą może powinni być oznaczania w ten sposób?:


Jeśli Twój mąż/żona unika płacenia alimentów to zapraszam do skorzystania z naszej ofert napisania Zawiadomieni o popełnieniu przestępstwa niealimentacji w promocyjne cenie: 99 zł. 

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Historia pojazdu - sprawdź przed zakupem - Bezpłatny raport z Centralnej Ewidencji Pojazdów

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych uruchomiło właśnie dwie e-usługi, które pozwolą online sprawdzić informacje o pojazdach używanych oraz autobusach. Obie są bezpłatne.



 - jakiś pomysł na Polskie piekiełko związane z zakupem uzywanych aut - brakuje wielu potrzebnych danych ale może kiedyś będzie to rozbudowana baza.


Druga e-usługa nosi nazwę Bezpieczny Autobus. Pozwala szybko sprawdzić w internecie informacje o autobusie lub autokarze, którym mamy podróżować lub którym codziennie jeździmy do pracy lub szkoły. Wystarczy podać numer rejestracyjny autobusu na stronie serwisu



Źródło informacji: http://prawo.rp.pl/artykul/794099,1120029-Historia-auta-w-internecie--sprawdz-przed-zakupem.html

wtorek, 17 czerwca 2014

Nie podpisywanie umowy z agencją detektywistyczną - czym to groźi?

Przed chwilą zadzowniła miła Pani i chciała zlecić przeprowadzenie działań detektywistycznych.

Klientka zastrzegła sobie, że nie chce ujawniać swoich danych z czego wynika, że umowy także nie chciałaby podpisać.

Zmuszony byłem odesłać Panią do innych firm z Warszawy, które na pewno zgodzą się aby wpłaciła im pieniądze bez podpisywania umowy.

Przestrzegam przed takim podejściem -

 FIRMA, Z KTÓRĄ NIE MAMY UMOWY A ZAPŁACIMY JEJ PIĘNIĄDZE I TO "DO RĘKI" MOŻE WAS WYKIWAĆ I NIC NIE ZROBIĆ

NIE WARTO RYZYKOWAĆ

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Zrzeszenie Prawników Polskich - dołączyłem do ich grona

W dniach 7-8 czerwca 2014 roku odbył się zjazd Zrzeszenia Prawników Polskich, który był okazją do wymiany poglądów i posłuchania prawników z wieloletnim doświadczeniem.

Zostałem także przyjęty do grona ZPP.


środa, 28 maja 2014

Dzieci podczas rozwodu.

Mamy już drugą odsłonę kampanii prowadzonej przez Rzecznika Praw Dziecka, która stara się przypomnieć rozwodzącym się rodzicom, że dziecko jest najważniejsze i oboje rodziców mają takie same prawa, i że to co najważniejsze: nie można zmuszać dziecka do wyboru któregoś z nich.





W swojej wieloletniej pracy detektywa wielokrotnie spotykałem się z klientami, głównie klientkami, które twierdziły, że mąż nigdy w życiu nie dostanie dzieci. Wg mnie jest to złe. Otóż, ten już prawie były mąż to także ojciec. Zgadzam się, że zrobił źle bo zdradził ale ojcem może być super. Dziecko też go pragnie.

Często moje klientki nie dają się widzieć z dzieckiem - zazwyczaj gdy wypada termin spotkania dziecko choruje. Często pojawiają się oskarżenia o pedofilię, itp.

Kochani rodzicie dziecko to nie przedmiot.

A tak na marginesie. Jeśli uważasz, że Twój mąż nie powinien opiekowac się dziećmi bo ma "nową" to zastanów się nadtym czy jednak nie dawać mu dzieci częściej niż sam by chciał Np. niech ten były mąż zajmuje się nimi trzy razy w tygodniu pomiędzy 18 a 21. Dlaczego warto tak zrobić? Bo ta "nowa" szybciutko go pogoni, gdyż każe mu wybierać "albo ja" albo Ty i wieczne spędzanie czasu z dziećmi. Jeśli facet okaże się ......, to wybierze ją a jeśli jednak uczucia ojcowskie będą trwalsze to zostanie przy dzieciach.

Link do poradnika przygotowanego przez Rzecznika Prawa Dziecka:
fhttp://brpd.gov.pl/publikacjeskany/Dziecko_w_rozwodzie_-_poradnik_dla_rodzicow.pdf



piątek, 16 maja 2014

Wina w rozwodzie - radzi Adwokat Irena Maria Bulińska


Wina w rozwodzie. 
Często podczas porad prawnych w sprawach rozwodowych pojawia się pytanie, jakie skutki ( oprócz ewentualnego poczucia sprawiedliwości) wywołuje orzeczenie w przedmiocie wyłącznej winy jednego z małżonków. 

1.) Przede wszystkim wywołuje ono skutki w sferze alimentacyjnej między byłymi małżonkami. W przypadku orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy jednego z małżonków, małżonek niewinny może domagać się od małżonka wyłącznie winnego alimentów, nawet jeżeli nie znajduje się w niedostatku. Wystarczy, że rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego.
Warto jednakże zwrócić uwagę, że nawet w takim wypadku sąd może, a nie musi ( nie jest to więc obligatoryjne) orzec o obowiązku przyczyniania się w odpowiednim zakresie do zaspakajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego. Nie jest prawidłowe potoczna i często spotykana interpretacja, iż wyłącznie winny małżonek powinien zapewnić drugiemu taki poziom życia, jaki gwarantowało mu małżeństwo. Pojęcie usprawiedliwionych potrzeb limituje alimenty, efektem czego w wielu przypadkach nie możemy mówić o zapewnieniu przez byłego małżonka poziomu życia sprzed rozwodu ( np. w kwestii wyjazdów zagranicznych) czy nawet porównywalnego do poziomu życia małżonka winnego.
Często w praktyce sądowej spotykamy się tym, że w przypadku dokonanego wcześniej podziału majątku wspólnego sąd bierze pod uwagę, co małżonek niewinny uzyskał w wyniku podziału.

2.) Małżonek wyłącznie winny nigdy nie będzie mógł domagać się alimentów od małżonka niewinnego - nawet w przypadku niedostatku.
3.) Kolejną istotną kwestią jest skuteczność odmowy zgody na udzielenie rozwodu. Rozwód, nie jest bowiem dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, nie dysponując zgodą małżonka niewinnego, chyba że odmowa zgody jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Oznacza to, iż w przypadku odmowy wyrażenia zgody na rozwód sąd będzie badał, czy żądający rozwodu jest wyłącznie winny rozkładowi oraz czy brak zgody na rozwód nie wynika np. wyłącznie z chęci zemsty, jakimi kierujemy się przesłankami.
3.) Istotnym jest, że orzeczenie o wyłącznej winie małżonka nie ma wpływu ani na wysokość udziału rodziców w kosztach utrzymania dzieci rozwodzących się stron, ani też na podział majątku.


Treść należy do Pani Mecenas Ireny Marii Bulińskiej - www.adwokat-bulinska.pl www.adwokat-bulinska.pl

środa, 14 maja 2014

Czy zdjęcie to wystarczający dowód w sprawie rozwodowej?

Czy zdjęcie to wystarczający dowód w sprawie rozwodowej?

Oczywiście, że tak - w szczególności jeśli wykona je prywatny detektyw.

Zastanawiające jest w świetle obowiązujących przepisów czy sąd przyjmie jako dowód zdjęcie zrobione całującej się parze przy oknie w prywatnym mieszkaniu? Cóż, decyzja należy do sądu.
Strona przeciwna może negować taki dowód jako zdobyty z naruszeniem prywatności.
W mojej ośmioletniej karierze nie miałem takiego przypadku aby takie zdjęcie zostało odrzucone.

 To samo się tyczy zdjęć ekranu komputera, tzw. screeny ( PrntScrn, zrzut ekranu).
W tym wypadku także o dopuszczeniu dowodu decyduje sąd.

Jeśli mamy zrzut ekranu z profilu kochanki męża na którym umieściła z nim wspólnie zdjęcie to sytuacja jest prawie jasna. Problem może powstać, gdy zrzut zawiera treść korespondencji e-mail. Tutaj zazwyczaj można narazić się na odpowiedzialność karną ale jak jej uniknąć może zawsze podpowiedzieć adwokat albo detektyw :)





wtorek, 13 maja 2014

Dowody zdrady dla sądu - czyli nie zawsze to co nam się wydaje jest dowodem

Dowody zdrady dla sądu - czyli nie zawsze to co nam się wydaje jest dowodem

Wielokrotnie moi klienci (głównie panowie) rozmawiając ze mną przed zleceniem usługi detektywistycznej, informują mnie, że już mają wiele dowodów na zdradę, które zamierzaja użyć w sądzie. 

Zmuszony jestem wtedy brutalnie sporowadzić ich na ziemię, gdyż nie każdy dowód ma wartość w postępowaniu sądowym a także nie każdy dowód możemy użyć na sprawie.

Przykłady:
- posiadanie paragon z parkometru - dla klienta to potwierdzenie, że żona była w Skierniewicach
Jaki to dowód? Żaden. Każdy może sobie taki paragon posiadać,
- wydruk z gpsa, który klientka podłożyła mężowi w samochodzie i do tego służbowym - tłumaczyć chyba nie trzeba.
- "ja wiem, że mąż mnie zdradza z tą sekretarką" - cóż sama wiedza nie wystarczy, to nie dowód. Tak samo mąż może powiedzieć na rozprawie, że "żona zdradza mnie z sąsiadem". Słowo przeciwko słowu.
- zapisane na kartce daty i godziny, kiedy małżonek/małżonka wysyłała smsy i ich treść - nic z tego, takie odręczne notatki na nic się nie przydadzą jeśli nie wyciągniemy bilingów - w tym wypadku jeśli mamy dostęp do telefonu to najlepiej zrobić zdjęcie,
- ślady na bieliźnie - komentarz zbędny tak samo jak test wierności lampą UV albo test spermy - jest to śmieszne ale wiele osób daje się na to nabrać. 

Kolejna sprawa to nasze działania. Klienci twierdzą, że do sądu jest potrzebny materiał jak się całują a najlepiej gdy materiał będzie z "kopulacji"

Cóż, my także chcielibyśmy materiał z całowania ale często sprawozdanie zawiera opis i zdjęcia jak mąż klientki wchodzi z kochanką do mieszkania i po paru godzinach z z niego wychodzi i powtórzenie trzykrotne takich sytuacji.

To właśnie też jest dowód na zdradę. Mimo, że nie ma całowania czy tez kopulacji. Wykazuje się tym systematyczność przebywania małżonka z inną osobą zamiast powrotu po pracy do domu.

i to na tyle w tym temacie. 

czwartek, 8 maja 2014

Jedna z zasad w naszej agencji detektywistycznej - nic się nie dzieje? Nie nadwyręzaj finansów klienta

Jedna z zasad w naszej agencji detektywistycznej - nic się nie dzieje? Nie nadwyręzaj finansów klienta

Mamy taką zasadę od 2005 roku gdzie zacząłem przygodę z usługami detektywistycznymi, która przerodziła się w moją pasję. 

Jeśli w sprawie  nic się nie dzieje to mówimy o tym klientowi, który albo kończy działania albo prosi o kontynuowanie bez względu na wynik końcowy. 
Tylko raz pomyliłem się- chciałem zakończyć sprawę bo po miesiącu działań pon-śr-pt non stop nic sie nie działo. Klientka chciała, żeby śledzić do upadłego i udało się. Mąż wyłożył się z całowaniem w samochodzie - ale dopiero pod koniec 3 miesiąca udało się to. 

Poniżej email od klientki, który napawa radością i motywuje do dalszego profesjonalnego podchodzenia do wykonywania usług detektywistycznych.


poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Dzieci a internet - moja refleksja jako detektywa po ostatnich ustaleniach.

Parę dni temu na zlecenie mojego klienta, zainstalowaliśmy w jego komputerze, z którego korzysta też jego niespełna 14 córka i żona program szpiegujący wszelkie na nim działania.

Oczywiście instalacja oprogramowania nie pociąga wobec nas żadnych reperkucji prawnych (dlaczego? nie napiszę, żeby konkurencja za szybko się nie uczyła :) )

Program miał potwierdzić "brzydkie" kontakty żony klienta z pewnym panem a wyszło co innego.

Okazało się, że córka klienta rozbiera się przed kamerą i oglądają ją niewiele starsi ale już pełnoletni mężczyźni robiąc pewne rzeczy przy jej pokazie.

Szok dla mojego klienta bardzo duży bo córka nie stwarzała nigdy kłopotów - dobrze sie uczy, itp.

Co w takiej sytuacji? Cholernie trudno dać konkretną odpowiedż. Na pewno nie warto od razu robić awanturę. Może warto ochłonąć i zastanowić się jakie są przyczyny takiego zachowania dziecka.
Może jednak jest w nas dorosłych coś co powoduje problemy?

Mimo wszystko warto kontrolować dzieci.


piątek, 11 kwietnia 2014

prywatny detektyw cennik - jakie stawki po deregulacji? - nowe agencje detektywistyczne i ich cennik

Po wejściu w życie w 2014r deregulacji zawodu detektywa zaczęły pojawiać się nowe agencje detektywistyczne, których cennik jest wart przeanalizowania przez osobę, która na rynku detektywistycznym jest od 2005 roku, czyli mnie :)

Na pomorzu otworzyła się pewne agencja, która de facto jako firma już istniała, z tym, że jej właściciel zajmował się sprzedażą oprogramowania dla firm co dalej robi.

Cennik jego usług detektywistycznych to:

7300 zł ( w tym cena zawiera limit 500 km przejazdu samochodem) za MIESIĄC OBSERWACJI

Patrząc na taką kwotę za miesiąc działań można uznać, że jest bardzo atrakcyjna. Gdybym był klientem i nie miał pojęcia o usługach detektywistycznych, pewnie bym go wynajął niech cały miesiąc dzień w dzień gania za moją żoną i ją śledzi. :)

Cóż, podchodząc profesjonalnie do wykonania usługi detektywistycznej, należy mieć na uwadze to, że nie da sie nie zauważalnie jeżdzić za kimś dzień w dzień by nie spalić obserwacji. To główna uwaga.

Inne uwagi to czy faktycznie ta osoba zamierza śledzić dzień w dzień czy określenie miesiąca jest luźną marketingową propozycją a tak faktycznie detektyw przez ten miesiąc pracuje kilka dni. Jak znam zycie pewnie tak jest i ta kwota to zapewne max 5-7 dni.

Myślę, że za jakiś czas wyjdzie na jaw co tak faktycznie ten cennik zawiera.




niedziela, 23 marca 2014

Poszkodowani przez Biuro Detektywistyczne Asvalia - pomożemy prawnie

Chroniąc swoje dobre imię przestrzegam przed www.kmdetektyw.pl. Pod tą stroną kryje się biuro detektywistyczne Asvalia. Firma ta ukradła treść z mojej strony www.prywatnydetektyw.waw.pl Biuro to nie reaguje na moje wezwanie do usunięcia treści. Nie ma takiego detektywa jak Krzysztof Majewski. Osoby poszkodowane przez firmę kmdetektyw/Biuro detektywistyczne Asvalia proszone są o kontakt pod adresem e-mail: biuro-maximus@tlen.pl. Krzysztof Matyszczak Detektyw.

poniedziałek, 17 marca 2014

Opinia o agencji detektywistycznej Asvalia - to ci, którzy kradną treść i loga ze stron.

W grudniu 2013 roku odkryłem, że na stronie kmdetektyw.pl oraz dobrydetektyw.pl jest treść z mojej strony www.prywatnydetektyw.pl.
Okazało się, że pod tymi stronami kryje się Agencja Detektywistyczna Asvalia. Właściciel ma gdzieś usuwanie treści. Wcześniej o czym warto wspomnieć, ukradł mojemu koledze z Wrocławia logo i pomysł z jego strony.

Nie chcę  rozpisywać się nad jakością ich działań bo to pozostawiam klientom - niech oni weryfikują. Mogę tylko napomknąć, iż gdy mam trudnego klienta  to "polecam" mu Asvalię :) :) :).  Jak to się mówi, pewnych fachowców nie poleciłoby się najgorszemu wrogowi ale ja jestem inny :)

To co mogę napisać to fakt, że jest kilka stron biur detektywistycznych, gdzie jak zadzwonicie to odezwie się Asvalia.

www.kmdetektyw.pl - nie ma takiego detektywa jak Krzysztof Majewski
www.dobrydetektyw.pl
www.rzetelnydetektyw.pl
www.centrumdetektywow.com.pl
www.kobietadetektyw.pl
www.kancelariadetektywistyczna.pl
www.asvalia.pl
www.dowody-zdrady.pl

i to pewnie nie koniec :P

Co jeszcze. "poleciłem" trudnej klientce tą firmę, gdyż chciała, żebym założył kamery w domu kochanki (misja niemożliwa) i obserwował jej męża w tym oczywiście wszedł do domu mieszkalnego kochanki i robił mu zdjęcia - niestety jestem normalny i nie zgodziłem się. Ww firma obiecała wszystko powyższe a zmuszeni musieli pokazać umowę - na pół kartki :) :)

Wybór pozostawiam Wam.


czwartek, 6 marca 2014

Taktyka prowadzenia działań w pracy detektywa

Szanowni Klienci,

Podpisując umowę na wykonanie usługi detektywistycznej, warto podać detektywowi wszelkie szczegóły związane ze sprawą. 

W naszej agencji detektywistycznej długo i konkretnie wypytujemy co dzieje się w małżeństwie oraz głównie jak zachowuje się małżonek. 

Odpowiedzi są nam potrzebne aby ustalić taktykę działań głównie obserwacyjnych. 

Musimy pamiętać, że idiotyzmem jest, gdy biuro detektywistyczne śledzi męża klientki od godz. rozpoczęcia jego pracy gdy wiadomo, że nie może on wyjść z pracy - klientka traci pieniądze a po kilku godzinach detektyw jest już znużony i wymęczony.

Co jeszcze? Pośpiech - "już teraz łapcie go". Jesli ktoś zdradza to będzie zdradzał. Pośpiech zły doradca.

Kolejna rzecz to zdobycie dowodów a późniejsze ich wykorzystanie w sądzie. Przykład z poprzedniego tygodnia. Dzwoni klientka i chce bilingi. Ok, my takich rzeczy nie robimy :) Pytam po co? Bo on na pewno się z tą dziw... nadal kontaktuje się.. Będę miała bilingi i idę do sądu. A w sądzie drodzy klienci może powstać zarzut, że dowody w postaci bilingów zostały zdobyte w sposób nielegalny. I co wtedy? Nie mam żadnych dowodów poza bilingami a do tego Pan prokurator może wezwać nas na poważną rozmowę.

Musimy wiedzieć, że to co nam się wydaje,że jest dowodem nie zawsze nim jest. Masło maślane? Może i tak dla wielu z nas ale nie dla sądu. 

Wracając do przykładu. Udało nam się klientkę uspokoić. Wypytaliśmy o szczegóły i wczoraj trafienie. Pierwsze podejście po dokładnym przeanalizowaniu sprawy. Fotki z czułych objęć w restauracji pod Warszawą. 


środa, 12 lutego 2014

Kolejne ostrzeżenie na temat firm detektywistycznych - Opinia o biurach detektywistycznych

Po kolejnych informacjach  od klientów ostrzegam przed pewną agencją detektywistyczną z Warszawy, która nie chce podpisywać umów a jeśli już takową pokażą to jej zapisy mieszczą się na połowie kartki.

Nie dajcie się oszukać. Umowa profesjonalnego biura detektywistycznego to minimum 3 strony. 

Specjalnie nie piszę "opinia o biurach detektywistycznych" wskazując nazwę tej agencji ale pewnie domyślicie się, że to mowa o nich, gdy spotkacie się z ich detektywem.

Weryfikujemy umowy detektywistyczne firm z Warszawy i nie tylko - opinia o detektywach

"Jeśli czujecie, że jakieś biuro detektywistyczne chce Was oszukać to wstrzymajcie się dwa dni z podpisaniem umowy (jeśli oczywiście ją zaproponują) i prześlijcie ją na adres detektyw781303875@gmail.com. Nasz dział prawny wskaże, gdzie są tzw haczyki i na co uważać"

Takiej treści ogłoszenie pojawiło się kiedyś w internecie i od razu zdobyło powodzenie.
Wielu z Was przesyła nam wymuszone umowy od agencji detektywistycznych, gdzie nasz dział prawny widzi wiele błędów - być może pisanych specjalnie. Do tego, część umów to połowa strony, gdzie z miejsca widać, iż firma nie jest poważna i liczy na łatwy zysk. 


Cennik usług prywatnego detektywa, Detektyw cennik, Biuro detektywistyczne cennik - zmiany



W tamtym roku po przeanalizowaniu działań kilku agencji detektywistycznych w warszawie i wielu zgłoszeń na temat ich oszukańczych praktyk wobec klientów, postanowiłem, ze moja jakoś w wykonywaniu usług detektywistycznych musi zacząć kosztować tyle samo co u nich za nic nie robienie.

Zwiększyłem kwotę za godzinę pracy prywatnego detektywa do 200 zł

Po kilku miesiącach działań okazało się, że i tak jestem tańszy od konkurencji bo zamykam sprawy np rozwodowe w kwocie 3,5-4 tys zł dostarczając dokumentacji fotograficznej do sprawy rozwodowej.

Ponad to, mimo podwyżki cen na chwilę obecną czas oczekiwania na podjęcie działań detektywistycznych to około 10-14 dni.