czwartek, 6 marca 2014

Taktyka prowadzenia działań w pracy detektywa

Szanowni Klienci,

Podpisując umowę na wykonanie usługi detektywistycznej, warto podać detektywowi wszelkie szczegóły związane ze sprawą. 

W naszej agencji detektywistycznej długo i konkretnie wypytujemy co dzieje się w małżeństwie oraz głównie jak zachowuje się małżonek. 

Odpowiedzi są nam potrzebne aby ustalić taktykę działań głównie obserwacyjnych. 

Musimy pamiętać, że idiotyzmem jest, gdy biuro detektywistyczne śledzi męża klientki od godz. rozpoczęcia jego pracy gdy wiadomo, że nie może on wyjść z pracy - klientka traci pieniądze a po kilku godzinach detektyw jest już znużony i wymęczony.

Co jeszcze? Pośpiech - "już teraz łapcie go". Jesli ktoś zdradza to będzie zdradzał. Pośpiech zły doradca.

Kolejna rzecz to zdobycie dowodów a późniejsze ich wykorzystanie w sądzie. Przykład z poprzedniego tygodnia. Dzwoni klientka i chce bilingi. Ok, my takich rzeczy nie robimy :) Pytam po co? Bo on na pewno się z tą dziw... nadal kontaktuje się.. Będę miała bilingi i idę do sądu. A w sądzie drodzy klienci może powstać zarzut, że dowody w postaci bilingów zostały zdobyte w sposób nielegalny. I co wtedy? Nie mam żadnych dowodów poza bilingami a do tego Pan prokurator może wezwać nas na poważną rozmowę.

Musimy wiedzieć, że to co nam się wydaje,że jest dowodem nie zawsze nim jest. Masło maślane? Może i tak dla wielu z nas ale nie dla sądu. 

Wracając do przykładu. Udało nam się klientkę uspokoić. Wypytaliśmy o szczegóły i wczoraj trafienie. Pierwsze podejście po dokładnym przeanalizowaniu sprawy. Fotki z czułych objęć w restauracji pod Warszawą. 


2 komentarze:

  1. Witam Serdecznie!

    - Od jakiegoś czasu czytuję Pańskiego bloga, przyznam szczerze że z dużym zaciekawieniem z racji tej że można się dowiedzieć wielu interesujących rzeczy :) Jestem młody, mam 23 lata i jestem bardzo zafascynowany pracą detektywa i coraz bardziej mnie to interesuje, zdaję sobie sprawę że jest to "ciężki kawałek chleba", ale mimo to mam pytanie, mógłby mi Pan doradzić od czego najlepiej zacząć jeżeli chciałbym zostać prywatnym detektywem? Kursy, licencja? Mógłby mi Pan coś polecić? Z góry dziękuję i czekam na odpowiedź jeżeli Pan znajdzie chwilę :) i oczywiście na nowe wpisy :) Z Uszanowaniem, Maciej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Po obecnych zmianach należy ukończyć płatne szkolenie i zdobyć licencję. Następnie trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: czy szukam pracy czy zakładam własną agencję detektywistyczną. Na obecną chwilę, gdzie detektywów jest coraz więcej znalezienie zatrudnienia będzie ciężkie. Z drugiej strony założenie działalności w tym zakresie wymaga sporych nakładów finansowych. Oczywiście tych nakładów może nie być jeśli tak jak robi to wiele osób nastawi się Pan na oszukiwanie klientów. Żeby robić to w miarę profesjonalnie to powinno się mieć 2 auta, z dwa aparaty plus minimum jeden teleobiektyw 400-500mm. To taka podstawa. W Warszawie mało które biuro takie minimum posiada. Do tego wiedza z zakresu podsłuchów czy nawet gpsów jest wymaga, żeby doradzić klientowi odpowiedni wybór. Do tego dochodzi wiedza z prawa cywilnego, rodzinnego i karnego. Należy pamiętać, że nie każdy dowód zdobyty przez detektywa może być później użyty w sądzie.
    Kolejna sprawa to trzeba wiedzieć jak działać,żeby nie narazić się na odpwiedzialność karną.
    I tak można pisać w nieskończoność.......

    OdpowiedzUsuń