piątek, 22 sierpnia 2014

Skuteczny Detektyw Warszawa

Skuteczny Detektyw Warszawa

Dzwoniący do mnie klienci pytają się mnie czy jestem skuteczny. Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, gdyż np: w sprawie rozwodowej nie mogę stwierdzić, że będę skuteczny bo oznaczałoby to, że na pewno zrobię zdjęcie świadczące o zdradzie. 

Prowadząc każdą sprawę detektywistyczną robię wszystko aby dowody zostały zdobyte. Nie da się określić czy zrobię to skutecznie. Każda sprawa jest inna. Są sytuacje, gdzie mimo, że jest zdrada to nie da się jej udowodnić. 

Wiem, że inni detektywi określają swoją skuteczność w procentach, twierdząc, że w 90 przypadkach dostarczają super materiał dowodowy. Ja tak nie powiem.

Najważniejsze w tej całej skuteczności detektywa jest to aby zrobił wszystko co można w danej sprawie, aby faktycznie prowadził obserwację a nie tylko ją pozorował. Ważne jest też aby w sytuacji gdzie można, zrobił zdjęcie. 

sobota, 16 sierpnia 2014

Jak to Polscy przedsiębiorcy dają się oszukiwać

Tak po krótce chciałbym zaapelować do naszych przedsiębiorców aby nie dawali się oszukiwac w prosty sposób.

Otóż tyle lat działam w branży windykacji należności i wywiadu gospodarczego i nadal widzę ten sam mechanizm. Zgłasza się firma do producenta i zamawia dużo towaru na przedłużony termin zapłaty. Producent ucieszony daje ile wlezie bez zastanowienia a potem płacz, że zapłata nie jest realizowana.

A warto czasami zastanowić się czy aby ten wspaniały kontrahent to nie przypadkiem oszust.

Otóż trzeba wzmóc czujność i przejrzeć KRS, sprawdzić siedzibę (często spółki wynajmują tzw. wirtualne biura), poszukać opinii w internecie, itp.

Zazwyczaj okazuje się, że spóka z minimalnym kapitałem została wspisana do KRS dwa tygodnie wcześniej, siedzina spółki to wirtualne biuro upoważnione do odbioru korespondencji albo rozwalająca się rudera.

I to na przykład ma być ten cudowny kontrahent, który bierze towar na np 300 tysięcy?

Takie przekręty są częste. A do tego do rejestracji spółki podstawia się tzw słupy.

I ROBI SIĘ BIZNESY ŻYCIA .............


Weryfikujemy naszych kontrahnetów, nie bójmy się zadawać pytań, róbmy zabezpieczenia transakcji, sprawdzamy wszystko co się da a jak coś nie gra to lepiej odpuścić sobie te interesy życia.

Wiele rzeczy można zrobić samemu ale także można zlecić to agencji detektywistycznej.

niedziela, 3 sierpnia 2014

Jak to mężczyzni robią z siebie idiotów w kwestii alimentów

Sprawa alimentów raz jeszcze.

Sam jestem facetem ale jak widzę, jak zachowują się mężczyźni w sądzie przy sprawach rozwodowych i alimentacyjnych to trudno mi nazywać ich mężczyznami. 

Co robi facet jak wychodzi kwestia rozwodowo-alimentacyjna?

1) Rezygnuje z pracy -  dla mnie to idiotyzm totalny.
2) Jeśli prowadzi firmę to zmniejsza dochody do zera albo "jedzie" na stracie a rok wcześniej miał nadzwyczaj dobre zarobki.
3) Rozchorowuje się biedaczysko.

Uważam,że na dzieci trzeba płacić. Oczywiście nie kosmiczne kwoty ale realne. I tak wiadomo, że trudno kobiecie, która zarabia 2 tys utrzymać mieszkanie i dwóch synów, gdzie mąż płaci po 1 tys na dziecko, ale twierdzenie, że maksymalnie 300 zl na głowę to i tak za dużo dla tej k.... to przesada. W takich sytuacjach krew mnie jasna zalewa :) 

Może niech ten były mąż po pracy co dzień wpada do domku, żeby się nimi zająć - ugotować, odrobić lekcje ewentualnie posprzątać. Łatwo być weekendowych tatusiem - fajnie posiedzieć 3 godzinki z dzieckiem, kupić mu lody albo prezenty - wtedy łatwo się mówi "widzisz a mamusia to Ci nic kupi bo zawsze była chytra"

Żeby nie było, że tylko mężczyźni są żli to dodam, że są oczywiście kobiety, które myślą, że jak wywalczą sobie extra duże alimenty to dalej będą mogły nic robić tylko leżeć i pachnieć - na to też nie powinno być pozowolenia.

Kończąc....
Facet musi być facetem do końca. Mieć jaja i nie robić z siebie kretyna na sali sądowej. 

sobota, 2 sierpnia 2014

Opinia o biurze detektywistycznym MAXIMUS a raczej o mnie jako słabym Detektywie :) :)

Ludzie to nawet jak chcą oczernic to komentarza nie potrafią dobrze napisać.
Pani Madzia kochana nasza pisze jako facet a loguje się ze swoim kobiecym imieniem i podaje nazwisko. O looooosie. :) :) :)



piątek, 1 sierpnia 2014

"Nowi" Detektywi szukają pracy

Od około dwóch miesięcy w każdym tgodniu otrzymuję po kilka cv osób, które dopiero co otrzymały licencję i szukają pracy.

Zastanawiam sie nad motywacją takich osób, co ich skłoniło do wyrobienia licencji?
Główną odpowiedzią takich osób jest: zainteresowania detektywistyką.

Jeden z kandydatów do pracy napisał, że specjalizuje sie w wywiadzie gospodarczym i to jest jego konik.
Dostał proste zadanie: podałem mu nr nip spółki i kazałem znaleźć czy spółka ma długi - prosty temat :). Odpowiedź kandydata: "jak mam dowiedzieć się czy ma długi, przecież musiałbym dzwonić po wszystkich komornikach a i tak mi pewnie nie powiedzą". Kandydat - specjalista od wywiadu gospodarczego wyeliminował się na starcie. Gdyby był specjalistą to by wiedział, że należy zacząć od analizy odpisu z krs (dostępnego online - dla tych co nie wiedzą). Jest dział  4 mówiący o "długach" a w przypadku tej podanej spółki jest wpis komornika o  Umorzenie prowadzonej przeciwko podmiotowi egzekucji z uwagi na fakt, że z egzekucji nie uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych.

Kolejny kandydat chwali się, że posiada umiejętność: "wchodzenia w rolę", zbierania informacji. Z jego cv wynika, że był magazynierem i ma różne do tego potrzebne uprawnienia a obecnie mechanikiem samochodowym. Nic o tym gdzie nabył wspomniane umiejętności.

I takich kandydatów mam na pęczki.

Osobiście uważam, że błędem jest wyrabianie sobie uprawnienia tylo dlatego, że interesuje się czymś ale nic w tym kierunku nie robię. Ja też mam zaiteresowania takie jak np karate kyokushin czy bieganie ale nie robię licencji trenerskich bo wiem, że żaden będzie ze mnie trener - kiedyś może tak, gdybym mając te 18 lat poszedł w tym kierunku :),  ale teraz na to jestem już za stary.

Myślę, że wiele osób, które zapłaciło za kursy detektywistyczne i wydanie licenji mogło przeznaczyć te kwoty na doszkalanie się w tym czym obecnie pracują bo w innym wypadku nie zwróci się im ta inwestycje w zainteresowanie detektywistyką.

Warto także, przed podjęciem decyzji o robieniu licencji, napisać do biur detektywistycznych czy jest szansa na zatrudnienie po wyrobieniu licencji. Odpowiedź negatywna lub co gorsza brak odpowiedzi powinno zastanowić.