sobota, 16 sierpnia 2014

Jak to Polscy przedsiębiorcy dają się oszukiwać

Tak po krótce chciałbym zaapelować do naszych przedsiębiorców aby nie dawali się oszukiwac w prosty sposób.

Otóż tyle lat działam w branży windykacji należności i wywiadu gospodarczego i nadal widzę ten sam mechanizm. Zgłasza się firma do producenta i zamawia dużo towaru na przedłużony termin zapłaty. Producent ucieszony daje ile wlezie bez zastanowienia a potem płacz, że zapłata nie jest realizowana.

A warto czasami zastanowić się czy aby ten wspaniały kontrahent to nie przypadkiem oszust.

Otóż trzeba wzmóc czujność i przejrzeć KRS, sprawdzić siedzibę (często spółki wynajmują tzw. wirtualne biura), poszukać opinii w internecie, itp.

Zazwyczaj okazuje się, że spóka z minimalnym kapitałem została wspisana do KRS dwa tygodnie wcześniej, siedzina spółki to wirtualne biuro upoważnione do odbioru korespondencji albo rozwalająca się rudera.

I to na przykład ma być ten cudowny kontrahent, który bierze towar na np 300 tysięcy?

Takie przekręty są częste. A do tego do rejestracji spółki podstawia się tzw słupy.

I ROBI SIĘ BIZNESY ŻYCIA .............


Weryfikujemy naszych kontrahnetów, nie bójmy się zadawać pytań, róbmy zabezpieczenia transakcji, sprawdzamy wszystko co się da a jak coś nie gra to lepiej odpuścić sobie te interesy życia.

Wiele rzeczy można zrobić samemu ale także można zlecić to agencji detektywistycznej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz