piątek, 26 lutego 2016

Nikon d7100 - kolejna lustrzanka w naszym wyposażeniu detektywistycznym. Nie boimy się inwestować w profesjonalny sprzęt fotograficzny.

Nikon d7100 - kolejna lustrzanka w naszym wyposażeniu detektywistycznym. 

Dołączyła do  zestawu 4 x nikon d90, 1 x nikon d80 i d70s 

Od 2005 r inwestujemy tylko w porządny sprzęt fotograficzny. 

Nie wiem jak inni detektywi mogą pracować na zwykłych aparatach cyfrowych lub bawić się 

zabawkami typu kamera w okularach lub innymi gadżetami a nie profesjonalnym sprzętem - cóż być 

może nie wszyscy chcą profesjonalnie zdobywać dowody. 


i to na tyle przechwalania.

- d7100 to dobry aparat ale profesjonalny to model d3, który detektywowi nie jest jednak potrzebny.

Zapraszamy: 502 492 132 - detektywi Warszawa i nie tylko.







czwartek, 25 lutego 2016

Tyle piszę o detektywach i pisanych opiniach przez nich samych lub przez wynajętych marketingowców i nic się ku.... nie nauczą :P

Kolejny "gamoń", który musiał napisać komentarz (na moim dodatkowym blogu detektywistycznym: www.detektyw-warszawa.blogspot.com )- woła to o pomstę do Nieba.

Nawet już nie sprawdzam czy sam szef agencji detektywistycznej pisał to, czy marketingowiec jak z koziej dupy trąba. :)

"W temacie podsłuchów to nie znam lepszych fachowców niż Glo#bal Detektyw (www.global#detektyw.pl). Bazują na najnowszej generacji sprzęcie do wykrywania podsłuchów, poza tym mają też ogromne doświadczenie i wiedzą gdzie takich elementów szukać. "


Nic tylko się załamać 

wtorek, 23 lutego 2016

Bezpłatne porady rozwodowe Warszawa - Darmowe porady rozwodowe Warszawa - zadzwoń lub napisz do detektywa.

- zadzwoń lub napisz do detektywa.

Praca prywatnego detektywa to nie tylko obserwacja ale także wsparcie prawne klientów. 
Już kiedyś pisałem, że detektyw musi znać prawo - niekoniecznie w takim stopniu jak adwokat ale podstawy są konieczne aby profesjonalnie wykonywać ten zawód. 

Detektyw lub właściciel agencji agencji detektywistycznej przyjmując zlecenie musi ocenić, czy jego działania przyniosą skutek dla klienta w postaci zdobycia dowodów. 

Do tego należy pamiętać aby wiedzieć jak zgodnie z prawem zdobywać dowody tak aby nie narazić się na odpowiedzialność karną lub jak zabezpieczyć się przy ich zdobywaniu, żeby  "nie było na detektywa"

Osobiście jako detektyw z wykształceniem prawniczym udzielam każdemu klientowi bezpłatnej porady prawnej. Sugeruję rozwiązania prawne, które mogą być dla klienta dobre tak aby zabezpieczył swoje interesy. 

Najczęściej udzielam darmowych porad rozwodowych dla klientów z Warszawy.

W najbliższym czasie planujemy rozwój porad prawnych - będziemy o tym informować. 

Zapraszam

502 492 132, detektyw502492132@gmail.com
km.doradcaprawny@gmail.com

sobota, 20 lutego 2016

Cennik usług detektywistycznych, cennik pracy detektywa, stawki usług detektywistycznych - Warszawa

stawki usług detektywistycznych - Warszawa 

W ostatnim czasie na forach detektywistycznych oberwało się mi, gdyż ktoś napisał, że zaniżam stawki usług detektywistycznych. 
Długo zastanawiałem się dlaczego ponieważ prawie wszystkie agencje detektywistyczne żądają 200 zł za godzinę pracy detektywa a często maja stawki za dzień działań ?

 I już wiem. Otóż, faktycznie mój cennik usług detektywistycznych jest niski gdyż działam sam w sprawach detektywistycznych, tzn. nie biorę podwykonawców. Do tego, nie biorę 1500 zł za dzień pracy gdyż zazwyczaj nie trzeba śledzić 8-10 godzin aby uzyskać efekt. Co jeszcze? Otóż, używam dobrej klasy aparatów z obiektywami. 

A tak poza tym, to co chwila mam telefony od nowo powstających konkurencji, które udając klientów wypytują o cennik działań detektywistycznych. :) :) 

Usługi detektywistyczne od 2006 r - 502 492 132 

Zdjęcie, zdjęcia jako dowód do rozwodu - co ma być na zdjęciach rozwodowych wykonanych przez biuro detektywistyczne?

Zdjęcie, zdjęcia jako dowód do rozwodu 
- co ma być na zdjęciach rozwodowych wykonanych przez biuro detektywistyczne?

............wkrótce

wtorek, 16 lutego 2016

Kontrola pracownika na zwolnieniu lekarskim/Weryfikacja/Kontrola zwolnień lekarskich - Detektywi sprawdzają co pracownik robi podczas choroby

Kontrola pracownika na zwolnieniu lekarskim/Weryfikacja/Kontrola zwolnień lekarskich - Detektywi sprawdzają co pracownik robi podczas choroby

Wiadomą kwestią jest fakt, że na zwolnieniu lekarskim nie można pracować. Mimo zakazu, wielu pracowników wykorzystuje zwolnienie aby dorobić do budżetu domowego. Traci na tym pracodawca. Dlatego też, agencje detektywistyczne mają w zakresie swoich usług detektywistycznych weryfikację pracowników na zwolnieniach. 

W swojej prawie już dziesięcioletniej "karierze detektywistycznej" wielokrotnie przyłapywałem pracowników "ciężko chorujących" na np: prywatnym wykańczaniu mieszkania. 

Często też detektywi pomagają klientom zweryfikować przypadki tzw. wymuszonych wypadków przy pracy. Zdarza się, że pracownik specjalnie doznaje uszczerbku na zdrowiu (popularne są urazy kręgosłupa, których przecież nie widać a jednak bolą :) ) Takie sytuacje powodują odpowiedzialność finansową u pracodawcy. Pamiętam, jak w 2006 roku, po spisaniu protokołu powypadkowego u pracownika, który notabene "ciężko połamany" leżał w łóżku witając się ze śmiercią po około pół godziny wyszedł z mieszkania z ciężką torbą przewieszoną przez ramię i pojechał dokańczać rozpoczęty remont. Jak zakończyła się sprawa dla mojego klienta? Pewnie się domyślacie. A pragnę dodać, że pracownik miał mocne dokumenty lekarskie.

O odpowiedzialności prawnej w zakresie pracy na zwolnieniu można poczytać tutaj:

http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/922465,praca-na-zwolnieniu-lekarskim-zasilek-chorobowy.html


sobota, 13 lutego 2016

Czy sprawa rozwodowa i zbieranie dowodów do sprawy rozwodowej mieści się w granicach zakresu usług detektywistycznych - opinia prawnika a uwagi detektywa



Zbierając materiał do napisania pewnej książki związanej z usługami detektywistycznymi, natknąłem się na wpis Pani Mecenas Magdaleny Tylipskiej, której twierdzenia zburzyły sens mojej pracy jako detektywa a tak samo sens istnienia ustawy o usługach detektywistycznych.

Pani Mecenas twierdzi, że ""sprawa rozwodowa" nie mieści się w granicach zakresu usług detektywistycznych. Nawet jeśli uznać, że małżeństwo stanowi również stosunek prawny, to bez wątpienia okoliczność niewierności współmałżonka i zebranie dowodów na potrzeby sprawy rozwodowej nie mieści się już w tej kategorii."

Poniżej treść wpisu Pani Mecenas.
Źródło: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=789690257818575&id=679245158863086&__mref=message

Wywiad detektywa, dowody z nagrań rozmów i rejestracja billingów - jako dowód w sprawie rozwodowej
Coraz częściej w sprawach rozwodowych spotykamy się z sytuacją, w której strona przedstawia na dowód winy współmałżonka wywiad detektywistyczny zawierający obciążające informację o niewiernym małżonku. Wywiady te mogą zawierać bardzo szczegółowe informacje - włącznie z billingiem rozmów i podsłuchami rozmów. Nie oceniając moralnie tego typu postępowania - istotny jest również aspekt prawny takiego dowodu. A więc czy sąd rozwodowy winien dopuścić dowód z wywiadu detektywa, nagrań , billingów ?
Zgodnie z ustawą - usługami detektywistycznymi są czynności polegające na uzyskiwaniu, przetwarzaniu i przekazywaniu informacji o osobach, przedmiotach i zdarzeniach, realizowane na podstawie umowy zawartej ze zleceniodawcą, w formach i w zakresach niezastrzeżonych dla organów i instytucji państwowych na mocy odrębnych przepisów, a w szczególności:
1) w sprawach wynikających ze stosunków prawnych dotyczących osób fizycznych;
2) w sprawach wynikających ze stosunków gospodarczych dotyczących:
a) wykonania zobowiązań majątkowych, zdolności płatniczych lub wiarygodności w tych stosunkach,
b) bezprawnego wykorzystywania nazw handlowych lub znaków towarowych, nieuczciwej konkurencji lub ujawnienia wiadomości stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa lub tajemnicę handlową;
3) sprawdzanie wiarygodności informacji dotyczących szkód zgłaszanych zakładom ubezpieczeniowym;
4) poszukiwanie osób zaginionych lub ukrywających się;
5) poszukiwanie mienia;
6) zbieranie informacji w sprawie, w której toczy się postępowanie karne, postępowanie w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe albo inne, jeżeli w toku postępowania można zastosować przepisy prawa karnego.
"sprawa rozwodowa" nie mieści się w granicach zakresu usług detektywistycznych. Nawet jeśli uznać, że małżeństwo stanowi również stosunek prawny, to bez wątpienia okoliczność niewierności współmałżonka i zebranie dowodów na potrzeby sprawy rozwodowej nie mieści się już w tej kategorii.
Brak jest również podstaw do stosowania przez detektywa metod podsłuchu. Odróżnić przy tym należy rejestrowanie (podsłuchiwanie) rozmów małżonków (a więc rozmowy w której uczestniczy małżonek-zleceniodawca usług detektywistycznych), od tych, w której detektyw podsłuchuje wprost podmiot swojego zlecenia. O ile za zgodą zleceniodawcy rejestrowanie rozmowy, w której osoba ta uczestniczy nie jest przestępstwem - o tyle podsłuchiwanie rozmów innych osób wprost wyczerpuje znamiona art. 267 kk. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.
Nielegalne są więc wszelkie formy podsłuchów, monitorowania aktywności telefonu, poczty elektronicznej czy też śledzenia pojazdów za pomocą urządzeń GPS. Działania takie zostały wprost zastrzeżone jedynie dla organów i instytucji państwowych i to po uzyskaniu na podsłuch zgody Sądu.
Kwestia ta była również przedmiotem analizy przez Sąd Najwyższy. W postanowieniu z 28 listopada 2013r. Sąd Najwyższy stwierdził, że:Czynności operacyjno-rozpoznawcze zastrzeżone dla upoważnionych organów i instytucji państwowych z mocy odrębnych przepisów, w rozumieniu art. 45 w zw. z art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o usługach detektywistycznych (Dz.U. z 2002 r. Nr 12, poz. 110), to takie czynności operacyjno-rozpoznawcze, które zostały wprost wymienione w ustawach i dla których określono przesłanki warunkujące ich podjęcie.(I KZP 17/13).
Czy wobec tego Sąd rozwodowy winien oddalić dowód w wywiadu detektywa na okoliczność winy za rozkład pożycia małżeńskiego czy też na potrzeby rozstrzygnięcia o władzy rodzicielskiej?
Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Kodeks postępowania cywilnego nie zawiera bowiem wprost przepisu wprowadzającego legalność dowodu. Generalnie więc dowodem może być wszystko, co ma istotne znaczenie dla sprawy. Orzecznictwo przesądziło jednoznacznie, że taki dowód nie może jednak stanowić podstawy rozstrzygnięcia Sądu. Poniżej najistotniejsze orzeczenia w tej sprawie:
- Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 5 grudnia 2012 r. (I ACa 657/12):
Podstawą ustaleń faktycznych w sprawie cywilnej mogą być tylko dowody pozyskane w dozwolony prawem sposób. Takimi zaś dowodami nie są podstępnie nagrane rozmowy, w których jedna ze stron, ta nagrywająca rozmówcę, tak kieruje tokiem rozmowy, by nakłonić rozmówcę do określonych i oczekiwanych przez siebie wypowiedzi. Taki dowód nie powinien być uwzględniany przy dokonywaniu ustaleń.
- Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 31 grudnia 2012r (I ACa 504/11):

Inaczej rzecz się ma w sytuacji, gdy nagrania takiego dokonuje tylko jeden z uczestników - bez wiedzy i zgody pozostałych, nie mówiąc już o przypadku, gdy nagranie powstało w wyniku podsłuchiwania osób trzecich przez osobę, która nie posiadała do tego żadnego legalnego uprawnienia. Tutaj poważne zastrzeżenia co do dopuszczalności procesowego wykorzystania takich nagrań, zgłaszają przedstawiciele doktryny, określając pozyskane w ten sposób środki dowodowe jako: "dowody bezprawne", "dowody nielegalne", "uzyskane z naruszeniem prawa", czy wreszcie "owoce zatrutego drzewa" (zob. min. A. Laskowska, Dowody w postępowaniu cywilnym uzyskane w sposób sprzeczny z prawem PiP 2003, nr 13; M. Krakowiak, Potajemne nagranie na taśmę w postępowaniu cywilnym M. Praw. 2005, nr 24; Ł. Błaszczak, w: Dowody w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2010; B. Kowalczyk, Dopuszczalność dowodów uzyskanych z naruszeniem prawa w postępowaniu cywilnym Przeg. Sąd. 2012, nr 4). Przykładowo można podać, że za "dowód niedopuszczalny" uznaje się w piśmiennictwie nie tylko dowód uzyskany w sposób sprzeczny z prawem, ale i zasadami współżycia społecznego oraz normami etycznymi, które są powszechnie akceptowane (A. Laskowska tamże).
- Wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 26 listopada 2009 r. (III K 224/08):
Interes publiczny nie może usprawiedliwiać posługiwania się dowodami uzyskanymi w drodze nielegalnej. Ich użycie, rezygnując z oceny, czy działanie to jest moralne (służby łamią prawo w celu zdobycia dowodów na to, że inna osoba złamała prawo) powoduje, że postępowanie staje się nierzetelne, tym bardziej że ich dopuszczenie mogłoby być rozstrzygające dla orzeczenia o winie oskarżonych.

W mojej opinii Pani Mecenas nie ma racji, gdyż należy podkreślić, że małżeństwo to stosunek prawny dwóch osób a co za tym idzie, zbieranie dowodów niewierności mieści się w w granicach zakresu usług detektywistycznych
Nie wiem z jakimi sprawozdaniami detektywistycznymi miała styczność Pani Mecenas, ale nie sądzę aby jakikolwiek detektyw dołączał do nich bilingi czy nagrania z podsłuchów. 
Warto także, wspomnieć, że wymieniony w ustawie o usługach detektywistycznych katalog spraw, którymi może zajmować się detektyw nie jest zamknięty. 

W mojej dziesięcioletniej pracy detektywistycznej nikt jeszcze z prawników strony przeciwnej nie wystąpił z tak absurdalnymi twierdzeniami (to tylko moja opinia), że zbieranie materiału do sprawy rozwodowej wykracza poza katalog spraw detektywistycznych umieszczonych w ustawie.
Raz przytrafiła mi się na rozprawie Pani Mecenas, która pokazując swoją niewiedzę zadawał mi pytania, których profesjonalny prawnik powinien się wstydzić - już to kiedyś opisywałem.

I na koniec - Polecam Profesjonalną Kancelarię Prawną Pani Mecenas Ireny Bulińskiej, z którą współpracuje od lat: www.adwokat-bulinska.pl

niedziela, 7 lutego 2016

Opinie o detektywach - dalej piszą je wynajęte agencje :( lub sami właściciele agencji detektywistycznych.

Opinie o detektywach - dalej piszą je wynajęte agencje marketingowe :(
lub sami właściciele agencji detektywistycznych

Ci co interesują się moim życiem zawodowym wiedzą, że mam drugiego bloga służącego do reklamowania bo treści w nim zawarte są głupkowate :) :)

Link do bloga:


Wstawiłem tam kiedyś post:

Posta skomentowała pewna osoba.

Treść komentarza: 

"Współpracowałam z agencją detektywistyczną Lapart Group ponieważ chciałam sprawdzić płyność finansową mojego partnera biznesowego. Jego przeszlość stała pod wielkim znakiem zapytania, ale teraz juz wszystko wiem i uchroniło mnie to przed wieloma błędnymi decyzjami"

Jak sami widzicie nic się ludziska nie nauczą. Drętwy komentarz wstawiony przez osobę zawodowo trudniącą się tego typu marketingiem. 

Na tym moim blogu też co niektórzy starają się wstawiać pochwały na swój temat:

"Ja wynajęłam CBDiO - www.cbdio.pl , aby znalazło dowody na zdradę mojego męża. Zdecydowanie pomogło to w sądzie - niezbite dowody, w tym zdjęcia i odpowiednie dokumenty świadczą zawsze na korzyść poszkodowanego."

Wspomniana wcześniej Pani Natalia reklamuje różnej maści usługi:



wtorek, 2 lutego 2016

Czy detektyw może podawać się za funkcjonariusza Policji?

Czy detektyw może podawać się za funkcjonariusza Policji?

Przywłaszczenie funkcji (art. 227 KK)
Art. 272. Kto podając się za funkcjonariusza publicznego albo wyzyskuje błędne poświadczenie o tym innej osoby, wykonuje czynność związaną z jego funkcją, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Warto podkreślić, że funkcjonariusz publiczny to nie tylko policjant. W myśl art. 115 § 13 KK funkcjonariuszem publicznym jest:
1) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej,
2) poseł, senator, radny,
2a) poseł do Parlamentu Europejskiego,
3) sędzia, ławnik, prokurator, funkcjonariusz finansowego organu postępowania przygotowawczego lub organu nadrzędnego nad finansowym organem postępowania przygotowawczego, notariusz, komornik, kurator sądowy, syndyk, nadzorca sądowy i zarządca, osoba orzekająca w organach dyscyplinarnych działających na podstawie ustawy,
4) osoba będąca pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych,
5) osoba będąca pracownikiem organu kontroli państwowej lub organu kontroli samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe,
6) osoba zajmująca kierownicze stanowisko w innej instytucji państwowej,
7) funkcjonariusz organu powołanego do ochrony bezpieczeństwa publicznego albo funkcjonariusz Służby Więziennej,
8) osoba pełniąca czynną służbę wojskową.
Dobrem chronionym przez art. 227 KK jest zaufanie do instytucji państwowych i samorządu terytorialnego oraz prawidłowe funkcjonowanie tych instytucji.1
Zachowanie sprawcze polega na:
  1. podaniu się za funkcjonariusza publicznego albo wyzyskaniu błędnego przeświadczenia innej osoby, że jest się takim funkcjonariuszem,
  2. wykonaniu czynności związanej z jego funkcją.2
Chodzi o dwa odrębne zachowania, dlatego też w doktrynie czyn ten określa się jako dwuaktowy. Przyjmuje się, że w wypadku wyzyskaniu błędnego przeświadczenia innej osoby, że jest się funkcjonariuszem publicznym, zachowanie sprawcze może sprowadzać się do jednego aktu, tj. wykonania czynności. Wprawdzie w takim wypadku nie dochodzi do dwóch działań sprawcy, lecz zachowanie nie przestaje być dwuaktowe, skoro sprawca wykorzystuje błędne mniemanie osoby co do jego stanowiska służbowego, a następnie podejmuje czynność.
Dla bytu przestępstwa wymagane jest podanie się za funkcjonariusza publicznego ewentualnie wyzyskanie błędnego przeświadczenia innej osoby, że jest się takim funkcjonariuszem, a nadto wykonanie czynności związanej z jego funkcją; oba te elementy muszą wystąpić kumulatywnie. Samo podanie się za funkcjonariusza publicznego lub wykorzystanie błędnego przeświadczenia osoby, że jest się takim funkcjonariuszem, nie stanowi jeszcze przestępstw; konieczne jest dodatkowe wykonanie czynności związanej z tą funkcją.3
Wynika z tego, ze przestępstwo przywłaszczenia funkcji może być popełnione tylko z koniecznym uczestnictwem innej osoby, wobec której sprawca powołuje się na rzekomo pełnioną funkcję lub wykorzystuje jej błąd. Nie ma przestępstwa z art. 227 KK, jeżeli sprawca wykonuje czynność służbową, do której wykonywania nie jest uprawniony, ale czyni to, nie angażując innych osób. Nie jest również przestępstwem z art. 227 KK zachowanie, które może, ale nie musi być wypełnianiem funkcji publicznej. Jeżeli np. ktoś, korzystając z błędnego przekonania świadków jakiegoś przestępstwa, że jest policjantem, wypytuje ich o okoliczności zdarzenia, to nie będzie to wypełniało znamion omawianego przestępstwa, chyba, że nada swemu postępowaniu charakter przesłuchania, uprzedzając rozpytywane osoby o odpowiedzialności za fałszywe zeznania, spisując protokół itd.4
Komentowane przestępstwo ma charakter formalny (bezskutkowy). Do jego znamion nie należy w szczególności jakikolwiek rezultat czynności, jaką sprawca – nie będąc uprawnionym do tego funkcjonariuszem – wykonuje. Istotne jest więc samo wykonanie czynności, choć wedle wypowiadanego w doktrynie poglądu – niewiążące się konieczne z jej zakończeniem, gdyż o wykonaniu stanowiącym realizację znamienia czasownikowego przesądza już rozpoczęcie takiej czynności.5
Przepis szczególny zawarty jest zawarty w u.u.d. Przestępstwem z art. 45 tej ustawy jest wykonywanie podczas świadczenia usług detektywistycznych czynności ustawowo zastrzeżonych dla organów i instytucji państwowych.6
Poglądu tego nie podziela R. Stefański. Twierdzi on, że zachowanie stypizowane w przepisie art. 45 u.u.d. polega na wykonywaniu przez detektywa czynności ustawowo zastrzeżonych dla organów i instytucji państwowych w czasie świadczenia usług detektywistycznych, ale do jego znamion nie należy podawanie się za funkcjonariusza publicznego lub wyzyskanie błędnego przekonania, że się jest takim funkcjonariuszem, a wobec tego zachowanie takie pozostaje poza tymi znamionami. W związku z tym, przepis ten może pozostawać w kumulatywnym zbiegi z art. 227 KK, o ile sprawca zrealizuje także znamiona określone w tym przepisie. 7
Kończąc omawianie przepisu art. 227 KK, warto dodać, że w przypadku gdy sprawca tylko podaje się za funkcjonariusza publicznego bez dokonywania żadnych czynności, która leży w zakresie obowiązków danego funkcjonariusza publicznego, dopuszcza się wykroczenia art. 61 § 1 KW, polegającego głównie na przywłaszczeniu stanowiska, tytułu albo stopnia.
Jak widać z przeprowadzonej po krótce analizie ww. przepisu, detektyw popełnia przestępstwo tylko wtedy, gdy podaje się za funkcjonariusza publicznego określonego w art. 115 § 13 KK. W takim wypadku, nie będzie odpowiadał karnie, gdy będzie podawał się za listonosza czy też pracownika innego operatora pocztowego a takie obawy były omawiane w początkowej fazie powstawania podmiotów gospodarczych w zakresie usług detektywistycznej po opublikowaniu u.u.d.

1 A. Grześkowiak, K. Wiak, Kodeks…,op. cit., s. 894
2 R. Stefański, Przestępstwo podawania się za funkcjonariusza publicznego (art. 227 kk.), Prokuratura i Prawo, 2006, s. 9
3 Idem, s. 9
4 L. Gardocki, Prawo…,op. cit., s. 288
5 J .Giezek (red.), Kodeks Karny, Część szczególna, Komentarz, wyd. Lex a Wolters Kluwer business, Warszawa 2014, s. 722
6 L. Gardocki, Prawo…, op. cit., s. 288
7 R. Stefański, Przestępstwo podawania się za funkcjonariusza publicznego (art. 227 kk.), Prokuratura i Prawo, 2006, s. 17