wtorek, 2 lutego 2016

Czy detektyw może podawać się za funkcjonariusza Policji?

Czy detektyw może podawać się za funkcjonariusza Policji?

Przywłaszczenie funkcji (art. 227 KK)
Art. 272. Kto podając się za funkcjonariusza publicznego albo wyzyskuje błędne poświadczenie o tym innej osoby, wykonuje czynność związaną z jego funkcją, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Warto podkreślić, że funkcjonariusz publiczny to nie tylko policjant. W myśl art. 115 § 13 KK funkcjonariuszem publicznym jest:
1) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej,
2) poseł, senator, radny,
2a) poseł do Parlamentu Europejskiego,
3) sędzia, ławnik, prokurator, funkcjonariusz finansowego organu postępowania przygotowawczego lub organu nadrzędnego nad finansowym organem postępowania przygotowawczego, notariusz, komornik, kurator sądowy, syndyk, nadzorca sądowy i zarządca, osoba orzekająca w organach dyscyplinarnych działających na podstawie ustawy,
4) osoba będąca pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych,
5) osoba będąca pracownikiem organu kontroli państwowej lub organu kontroli samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe,
6) osoba zajmująca kierownicze stanowisko w innej instytucji państwowej,
7) funkcjonariusz organu powołanego do ochrony bezpieczeństwa publicznego albo funkcjonariusz Służby Więziennej,
8) osoba pełniąca czynną służbę wojskową.
Dobrem chronionym przez art. 227 KK jest zaufanie do instytucji państwowych i samorządu terytorialnego oraz prawidłowe funkcjonowanie tych instytucji.1
Zachowanie sprawcze polega na:
  1. podaniu się za funkcjonariusza publicznego albo wyzyskaniu błędnego przeświadczenia innej osoby, że jest się takim funkcjonariuszem,
  2. wykonaniu czynności związanej z jego funkcją.2
Chodzi o dwa odrębne zachowania, dlatego też w doktrynie czyn ten określa się jako dwuaktowy. Przyjmuje się, że w wypadku wyzyskaniu błędnego przeświadczenia innej osoby, że jest się funkcjonariuszem publicznym, zachowanie sprawcze może sprowadzać się do jednego aktu, tj. wykonania czynności. Wprawdzie w takim wypadku nie dochodzi do dwóch działań sprawcy, lecz zachowanie nie przestaje być dwuaktowe, skoro sprawca wykorzystuje błędne mniemanie osoby co do jego stanowiska służbowego, a następnie podejmuje czynność.
Dla bytu przestępstwa wymagane jest podanie się za funkcjonariusza publicznego ewentualnie wyzyskanie błędnego przeświadczenia innej osoby, że jest się takim funkcjonariuszem, a nadto wykonanie czynności związanej z jego funkcją; oba te elementy muszą wystąpić kumulatywnie. Samo podanie się za funkcjonariusza publicznego lub wykorzystanie błędnego przeświadczenia osoby, że jest się takim funkcjonariuszem, nie stanowi jeszcze przestępstw; konieczne jest dodatkowe wykonanie czynności związanej z tą funkcją.3
Wynika z tego, ze przestępstwo przywłaszczenia funkcji może być popełnione tylko z koniecznym uczestnictwem innej osoby, wobec której sprawca powołuje się na rzekomo pełnioną funkcję lub wykorzystuje jej błąd. Nie ma przestępstwa z art. 227 KK, jeżeli sprawca wykonuje czynność służbową, do której wykonywania nie jest uprawniony, ale czyni to, nie angażując innych osób. Nie jest również przestępstwem z art. 227 KK zachowanie, które może, ale nie musi być wypełnianiem funkcji publicznej. Jeżeli np. ktoś, korzystając z błędnego przekonania świadków jakiegoś przestępstwa, że jest policjantem, wypytuje ich o okoliczności zdarzenia, to nie będzie to wypełniało znamion omawianego przestępstwa, chyba, że nada swemu postępowaniu charakter przesłuchania, uprzedzając rozpytywane osoby o odpowiedzialności za fałszywe zeznania, spisując protokół itd.4
Komentowane przestępstwo ma charakter formalny (bezskutkowy). Do jego znamion nie należy w szczególności jakikolwiek rezultat czynności, jaką sprawca – nie będąc uprawnionym do tego funkcjonariuszem – wykonuje. Istotne jest więc samo wykonanie czynności, choć wedle wypowiadanego w doktrynie poglądu – niewiążące się konieczne z jej zakończeniem, gdyż o wykonaniu stanowiącym realizację znamienia czasownikowego przesądza już rozpoczęcie takiej czynności.5
Przepis szczególny zawarty jest zawarty w u.u.d. Przestępstwem z art. 45 tej ustawy jest wykonywanie podczas świadczenia usług detektywistycznych czynności ustawowo zastrzeżonych dla organów i instytucji państwowych.6
Poglądu tego nie podziela R. Stefański. Twierdzi on, że zachowanie stypizowane w przepisie art. 45 u.u.d. polega na wykonywaniu przez detektywa czynności ustawowo zastrzeżonych dla organów i instytucji państwowych w czasie świadczenia usług detektywistycznych, ale do jego znamion nie należy podawanie się za funkcjonariusza publicznego lub wyzyskanie błędnego przekonania, że się jest takim funkcjonariuszem, a wobec tego zachowanie takie pozostaje poza tymi znamionami. W związku z tym, przepis ten może pozostawać w kumulatywnym zbiegi z art. 227 KK, o ile sprawca zrealizuje także znamiona określone w tym przepisie. 7
Kończąc omawianie przepisu art. 227 KK, warto dodać, że w przypadku gdy sprawca tylko podaje się za funkcjonariusza publicznego bez dokonywania żadnych czynności, która leży w zakresie obowiązków danego funkcjonariusza publicznego, dopuszcza się wykroczenia art. 61 § 1 KW, polegającego głównie na przywłaszczeniu stanowiska, tytułu albo stopnia.
Jak widać z przeprowadzonej po krótce analizie ww. przepisu, detektyw popełnia przestępstwo tylko wtedy, gdy podaje się za funkcjonariusza publicznego określonego w art. 115 § 13 KK. W takim wypadku, nie będzie odpowiadał karnie, gdy będzie podawał się za listonosza czy też pracownika innego operatora pocztowego a takie obawy były omawiane w początkowej fazie powstawania podmiotów gospodarczych w zakresie usług detektywistycznej po opublikowaniu u.u.d.

1 A. Grześkowiak, K. Wiak, Kodeks…,op. cit., s. 894
2 R. Stefański, Przestępstwo podawania się za funkcjonariusza publicznego (art. 227 kk.), Prokuratura i Prawo, 2006, s. 9
3 Idem, s. 9
4 L. Gardocki, Prawo…,op. cit., s. 288
5 J .Giezek (red.), Kodeks Karny, Część szczególna, Komentarz, wyd. Lex a Wolters Kluwer business, Warszawa 2014, s. 722
6 L. Gardocki, Prawo…, op. cit., s. 288
7 R. Stefański, Przestępstwo podawania się za funkcjonariusza publicznego (art. 227 kk.), Prokuratura i Prawo, 2006, s. 17

2 komentarze:

  1. Nie nie mogą! :) Ale detektywi i tak mają spore uparawnienia i dogodności których nie mają policjanci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę Pana zasmucić. Detektywi nie mają żadnych uprawnień.

    OdpowiedzUsuń