wtorek, 15 stycznia 2013

Zdradzająca żona mojego klienta brzydko mnie nazwała :):)

Dziś mój klient miał rozprawę o rozwód. Na rozprawie Pani Adwokat pokazała sprawozdanie i fotki z mojej pracy, które ukazywały żonę mojego klienta w objęciach innego. Po rozprawie dostałem telefon. Treść tego co usłyszałem: Ty hu.. jeba.... Na hu. się wtrącałeś w nie swoje sprawy. Żebyś zdechł bydlaku, Załatwię Cię gnoju, itd. Podziękowałem za miłą rozmowę i miłe słowa. Oczywiście przeprosiłem, że ją przyłapałem i przyrzekłem, że to się nie powtórzy :):)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz