wtorek, 30 maja 2017

Detektyw: Jak ludzie dają się nabierać. Załatwię, sprzedam prawo jazdy. Taka krótka uwaga po ostatnich ustaleniach detektywistycznych

Załatwię, sprzedam prawo jazdy. 

Taka krótka uwaga po ostatnich ustaleniach detektywistycznych 

Ofert sprzedaży prawa jazdy (lub załatwiania, itp) jest wiele w internecie. Mój klient skorzystał. Zapłacił sporą kwotą licząc na otrzymanie pełnoprawnego dokumentu bo była to takowa oferta  
a nie fałszywki.  
Oczywiście, posługiwanie się takowym naraża na odpowiedzialność karną ale co się nie robi aby móc wsiąść za kierownicę. Na tym właśnie żerują oszuści, którzy takie cuda obiecują. 

Namierzaliśmy oszusta (jego prawdziwe dane osobowe, itp) ale sprawa odzyskania pieniędzy nie będzie łatwa.

Niech dla innych będzie to przestroga, ze nie warto wierzyć internetowym ofertom załatwiania czegokolwiek co legalnie jest trudno uzyskać. To samo tyczy się ofert leków na potencję. środków do przerywania ciąży, obrazów, itp. 

O tym procederze można poczytać także tutaj:

http://www.tvs.pl/informacje/uwaga-prawo-jazdy-mozna-kupic-w-internecie-bez-egzaminow-ale-to-oszustwo-zdjecia

Dlaczego oszuści czują się pewnie? Ponieważ  jesli osoba odpowiadając na ogłoszenie rzeczywiście zamierza przystąpić do  procederu kupna prawa jazdy czyli dostarcza swoje dane, zdjęcie, wpłaca pieniądze to możemy mówić w tym wypadku o co najmniej przygotowaniu do czynu z art. 279 KK



§ 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wypełnia blankiet, opatrzony cudzym podpisem, niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego dokumentu używa.
§ 2a. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 3. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Wyrok III KK 164/05 Sądu Najwyższego z 2006 roku, zgodnie z którym samo "posiadanie (dysponowanie) podrobionym prawem jazdy w momencie wsiadania do samochodu z zamiarem kierowania tym pojazdem wyczerpuje już znamiona usiłowania posłużenia się fałszywym dokumentem w sytuacji, gdy tego rodzaju zachowanie wyczerpuje znamiona przygotowania do takiego przestępstwa, czyli stanowi występek z art. 270 § 3 k.k."

Tak więc złożenie zamówienia na wytworzenie takiego dokumentu może zostać uznane przez sąd za podżeganie do przestępstwa z art. 270 k.k. Wtedy  może grozić grzywna albo do 5 lat więzienia. 


JEDNAK SĄ PEWNE "FURTKI" DLA POSZKODOWANYCH, DZIĘKI KTÓRYM MOGĄ UNIKNĄĆ KARY PRZY ZGŁOSZENIU WYŁUDZENIA :) O tym nie będziemy pisać bo po co oszuści mają to wiedzieć. 








wtorek, 16 maja 2017

Najlepsi detektywi w Warszawie - czyn nieuczciwej konkurencji jednej z agencji detektywistycznych w Warszawie?

Najlepsi detektywi w Warszawie - czyn nieuczciwej konkurencji 
jednej z agencji detektywistycznych w Warszawie?

Poniższa reklama jeździ po Warszawie. 
Agencja Detektywistyczna ogłasza się jako "najlepsi detektywi"

Czyn taki może naruszać przepisy prawne związane z nieuczciwą konkurencją?
Może ale na ten temat musiałby wypowiedzieć się sąd. 

W naszej opinii, ta agencja nie podstaw do takich twierdzeń. 
Musiałaby wykazać się badaniami, że ich detektywi są najlepsi - być może takie posiadają. 


środa, 10 maja 2017

Detektyw Rutkowski i sprawa Magdaleny Żuk - medialne doniesienia.

Detektyw Rutkowski i sprawa Magdaleny Żuk - medialne doniesienia 

Po ujawnieniu śmierci Pani Magdaleny Żuk, było pewne, że do akcji wkroczy Pan Krzysztof 

Rutkowski, były prywatny detektyw. "Sława" detektywistyki nie przepuściłaby takiej okazji by 

zwołać konferencję i jeszcze bardziej wybić się medialnie - wszak reklama dźwignią handlu i jemu 

to wychodzi bardzo dobrze, tzn. jest sławny i zna go każdy. 

Tego można mu zazdrościć bo za taką "sławą" idą pieniądze. Podobno ceny usług Krzysztof Rutkowskiego zaczynają się od 20 tysięcy zł. 

Tym razem media nie wychwalają Pana Rutkowskiego a wprost przeciwnie wskazują jego błędy, przypominają procesy, itp. 

Mitoman z sukcesami. Jak to jest, że cała Polska na hasło "detektyw" odpowiada: "Rutkowski"?


"Rutkowski nic nie robi sobie z tego, że jest krytykowany. I ma w głębokim poważaniu fakt, że nie ma prawa określać siebie mianem detektywa. Jego strona internetowa nosi wręcz nazwę detektywrutkowski.pl, a jego profil na Facebooku nosi nazwę "Krzysztof Rutkowski Detektyw""

"Według relacji jego byłych klientów tak wygląda jego praca: zanim zacznie jakiekolwiek poszukiwania, zwołuje konferencję prasową, na której ogłasza, że wkracza do akcji."

"Podobnie jak posługiwanie się określeniem "detektyw". Już 7 lat temu jego licencja na wykonywanie zawodu detektywa została zawieszona, a później cofnięta. I Rutkowski nie ma szans na to, by ją ponownie otrzymać, bo łamie on jeden z najważniejszych warunków: niekaralność. "

"W 2010 roku katowicka Prokuratura Okręgowa skierowała do sądu akt oskarżenia, w którym zarzuca Rutkowskiemu wykonywanie usług detektywistycznych bez zezwolenia. Za to grozi do dwóch lat więzienia. Zgromadzono ponad 100 tomów akt, przesłuchano setki świadków i... Jak się dowiedzieliśmy w katowickiej prokuraturze, sprawa wciąż jest w sądzie w Warszawie. Nawet nie zakończył się proces w pierwszej instancji. A to u Rutkowskiego tylko potęguje poczucie, że przecież nic mu nie zrobią. "


Detektyw Rutkowski niczym komisja Smoleńska. Nawet nie był w Egipcie, ale już ma podejrzanego, motyw i przyczynę


"Wystarczył jeden dzień prowadzonego zdalnie i internetowo śledztwa, a detektyw Krzysztof Rutkowski wie jak było ze sprawą śmierci Magdalney Żuk. Najdziwniejsze jest zaś to że nawet nie był w Egipcie, wybierze się tam dopiero we wtorek. Chyba już tylko dla formalności, aby osobiście pojmać i założyć kajdanki najbardziej podejrzanemu w sprawie. To rezydent biura podróży i jego ziomkowie czyhający na białe kobiety"

"Dziennikarze "Gazety Wyborczej" przyłapali go na jednym kłamstwie. Aby udowodnić, że wie więcej niż inni w tej sprawie, podczas konferencji przedstawił zdjęcie, mające przedstawiać ciało Magdaleny w prosektorium. Okazało się, że to fotografia, którą dwa lata temu strona internetowa lokalnego portalu zilustrowała samobójstwo Polaka w Egipcie."


Wpadka Rutkowskiego. Jest filmik, na którym widać jak imprezuje z dziewczyną mającą być "świadkiem" w sprawie Magdy Żuk


"Internauci wytykają Krzysztofowi Rutkowskiemu, że po udziale poniedziałkowym w programie TTV imprezował z dziewczyną, którą na antenie przedstawiono jako swego rodzaju świadka w sprawie śmierci Magdaleny Żuk. Twierdziła, że miała do czynienia z tym samym rezydentem z Egiptu, co zmarła 27-latka. Teraz wygląda na to, że w zażyłych stosunkach jest też z Rutkowskim."

Źródło: http://natemat.pl/207713,kolejna-wpadka-rutkowskiego-na-wideo-widac-jak-swietuje-z-dziewczyna-ktora-miala-stycznosc-z-rezydentem

""- Przerwałam reporterowi TVN i jak wyszłam? - pyta młoda blondynka. - Full wypas - odpowiada zadowolony Krzysztof Rutkowski" 




"Detektyw" Rutkowski to oficjalnie golas, a jednak jeździ porsche. To dopiero zagadka


"W środowisku detektywów Krzysztof Rutkowski ma pseudonim "Pan 20 tysięcy", bo od takiej kwoty za usługi ma zaczynać rozmowę z klientami. – W sprawie śmierci Magdaleny Żuk media niepotrzebnie robią mu reklamę. To pozer, a po wyroku utracił licencję detektywa. W Polsce nie ma prawa prowadzić działalności detektywistycznej nie mówiąc już przesłuchaniach świadków czy jakichkolwiek czynnościach – mówi detektyw, ale z licencją."