środa, 28 maja 2014

Dzieci podczas rozwodu.

Mamy już drugą odsłonę kampanii prowadzonej przez Rzecznika Praw Dziecka, która stara się przypomnieć rozwodzącym się rodzicom, że dziecko jest najważniejsze i oboje rodziców mają takie same prawa, i że to co najważniejsze: nie można zmuszać dziecka do wyboru któregoś z nich.





W swojej wieloletniej pracy detektywa wielokrotnie spotykałem się z klientami, głównie klientkami, które twierdziły, że mąż nigdy w życiu nie dostanie dzieci. Wg mnie jest to złe. Otóż, ten już prawie były mąż to także ojciec. Zgadzam się, że zrobił źle bo zdradził ale ojcem może być super. Dziecko też go pragnie.

Często moje klientki nie dają się widzieć z dzieckiem - zazwyczaj gdy wypada termin spotkania dziecko choruje. Często pojawiają się oskarżenia o pedofilię, itp.

Kochani rodzicie dziecko to nie przedmiot.

A tak na marginesie. Jeśli uważasz, że Twój mąż nie powinien opiekowac się dziećmi bo ma "nową" to zastanów się nadtym czy jednak nie dawać mu dzieci częściej niż sam by chciał Np. niech ten były mąż zajmuje się nimi trzy razy w tygodniu pomiędzy 18 a 21. Dlaczego warto tak zrobić? Bo ta "nowa" szybciutko go pogoni, gdyż każe mu wybierać "albo ja" albo Ty i wieczne spędzanie czasu z dziećmi. Jeśli facet okaże się ......, to wybierze ją a jeśli jednak uczucia ojcowskie będą trwalsze to zostanie przy dzieciach.

Link do poradnika przygotowanego przez Rzecznika Prawa Dziecka:
fhttp://brpd.gov.pl/publikacjeskany/Dziecko_w_rozwodzie_-_poradnik_dla_rodzicow.pdf



piątek, 16 maja 2014

Wina w rozwodzie - radzi Adwokat Irena Maria Bulińska


Wina w rozwodzie. 
Często podczas porad prawnych w sprawach rozwodowych pojawia się pytanie, jakie skutki ( oprócz ewentualnego poczucia sprawiedliwości) wywołuje orzeczenie w przedmiocie wyłącznej winy jednego z małżonków. 

1.) Przede wszystkim wywołuje ono skutki w sferze alimentacyjnej między byłymi małżonkami. W przypadku orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy jednego z małżonków, małżonek niewinny może domagać się od małżonka wyłącznie winnego alimentów, nawet jeżeli nie znajduje się w niedostatku. Wystarczy, że rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego.
Warto jednakże zwrócić uwagę, że nawet w takim wypadku sąd może, a nie musi ( nie jest to więc obligatoryjne) orzec o obowiązku przyczyniania się w odpowiednim zakresie do zaspakajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego. Nie jest prawidłowe potoczna i często spotykana interpretacja, iż wyłącznie winny małżonek powinien zapewnić drugiemu taki poziom życia, jaki gwarantowało mu małżeństwo. Pojęcie usprawiedliwionych potrzeb limituje alimenty, efektem czego w wielu przypadkach nie możemy mówić o zapewnieniu przez byłego małżonka poziomu życia sprzed rozwodu ( np. w kwestii wyjazdów zagranicznych) czy nawet porównywalnego do poziomu życia małżonka winnego.
Często w praktyce sądowej spotykamy się tym, że w przypadku dokonanego wcześniej podziału majątku wspólnego sąd bierze pod uwagę, co małżonek niewinny uzyskał w wyniku podziału.

2.) Małżonek wyłącznie winny nigdy nie będzie mógł domagać się alimentów od małżonka niewinnego - nawet w przypadku niedostatku.
3.) Kolejną istotną kwestią jest skuteczność odmowy zgody na udzielenie rozwodu. Rozwód, nie jest bowiem dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, nie dysponując zgodą małżonka niewinnego, chyba że odmowa zgody jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Oznacza to, iż w przypadku odmowy wyrażenia zgody na rozwód sąd będzie badał, czy żądający rozwodu jest wyłącznie winny rozkładowi oraz czy brak zgody na rozwód nie wynika np. wyłącznie z chęci zemsty, jakimi kierujemy się przesłankami.
3.) Istotnym jest, że orzeczenie o wyłącznej winie małżonka nie ma wpływu ani na wysokość udziału rodziców w kosztach utrzymania dzieci rozwodzących się stron, ani też na podział majątku.


Treść należy do Pani Mecenas Ireny Marii Bulińskiej - www.adwokat-bulinska.pl www.adwokat-bulinska.pl

środa, 14 maja 2014

Czy zdjęcie to wystarczający dowód w sprawie rozwodowej?

Czy zdjęcie to wystarczający dowód w sprawie rozwodowej?

Oczywiście, że tak - w szczególności jeśli wykona je prywatny detektyw.

Zastanawiające jest w świetle obowiązujących przepisów czy sąd przyjmie jako dowód zdjęcie zrobione całującej się parze przy oknie w prywatnym mieszkaniu? Cóż, decyzja należy do sądu.
Strona przeciwna może negować taki dowód jako zdobyty z naruszeniem prywatności.
W mojej ośmioletniej karierze nie miałem takiego przypadku aby takie zdjęcie zostało odrzucone.

 To samo się tyczy zdjęć ekranu komputera, tzw. screeny ( PrntScrn, zrzut ekranu).
W tym wypadku także o dopuszczeniu dowodu decyduje sąd.

Jeśli mamy zrzut ekranu z profilu kochanki męża na którym umieściła z nim wspólnie zdjęcie to sytuacja jest prawie jasna. Problem może powstać, gdy zrzut zawiera treść korespondencji e-mail. Tutaj zazwyczaj można narazić się na odpowiedzialność karną ale jak jej uniknąć może zawsze podpowiedzieć adwokat albo detektyw :)





wtorek, 13 maja 2014

Dowody zdrady dla sądu - czyli nie zawsze to co nam się wydaje jest dowodem

Dowody zdrady dla sądu - czyli nie zawsze to co nam się wydaje jest dowodem

Wielokrotnie moi klienci (głównie panowie) rozmawiając ze mną przed zleceniem usługi detektywistycznej, informują mnie, że już mają wiele dowodów na zdradę, które zamierzaja użyć w sądzie. 

Zmuszony jestem wtedy brutalnie sporowadzić ich na ziemię, gdyż nie każdy dowód ma wartość w postępowaniu sądowym a także nie każdy dowód możemy użyć na sprawie.

Przykłady:
- posiadanie paragon z parkometru - dla klienta to potwierdzenie, że żona była w Skierniewicach
Jaki to dowód? Żaden. Każdy może sobie taki paragon posiadać,
- wydruk z gpsa, który klientka podłożyła mężowi w samochodzie i do tego służbowym - tłumaczyć chyba nie trzeba.
- "ja wiem, że mąż mnie zdradza z tą sekretarką" - cóż sama wiedza nie wystarczy, to nie dowód. Tak samo mąż może powiedzieć na rozprawie, że "żona zdradza mnie z sąsiadem". Słowo przeciwko słowu.
- zapisane na kartce daty i godziny, kiedy małżonek/małżonka wysyłała smsy i ich treść - nic z tego, takie odręczne notatki na nic się nie przydadzą jeśli nie wyciągniemy bilingów - w tym wypadku jeśli mamy dostęp do telefonu to najlepiej zrobić zdjęcie,
- ślady na bieliźnie - komentarz zbędny tak samo jak test wierności lampą UV albo test spermy - jest to śmieszne ale wiele osób daje się na to nabrać. 

Kolejna sprawa to nasze działania. Klienci twierdzą, że do sądu jest potrzebny materiał jak się całują a najlepiej gdy materiał będzie z "kopulacji"

Cóż, my także chcielibyśmy materiał z całowania ale często sprawozdanie zawiera opis i zdjęcia jak mąż klientki wchodzi z kochanką do mieszkania i po paru godzinach z z niego wychodzi i powtórzenie trzykrotne takich sytuacji.

To właśnie też jest dowód na zdradę. Mimo, że nie ma całowania czy tez kopulacji. Wykazuje się tym systematyczność przebywania małżonka z inną osobą zamiast powrotu po pracy do domu.

i to na tyle w tym temacie. 

czwartek, 8 maja 2014

Jedna z zasad w naszej agencji detektywistycznej - nic się nie dzieje? Nie nadwyręzaj finansów klienta

Jedna z zasad w naszej agencji detektywistycznej - nic się nie dzieje? Nie nadwyręzaj finansów klienta

Mamy taką zasadę od 2005 roku gdzie zacząłem przygodę z usługami detektywistycznymi, która przerodziła się w moją pasję. 

Jeśli w sprawie  nic się nie dzieje to mówimy o tym klientowi, który albo kończy działania albo prosi o kontynuowanie bez względu na wynik końcowy. 
Tylko raz pomyliłem się- chciałem zakończyć sprawę bo po miesiącu działań pon-śr-pt non stop nic sie nie działo. Klientka chciała, żeby śledzić do upadłego i udało się. Mąż wyłożył się z całowaniem w samochodzie - ale dopiero pod koniec 3 miesiąca udało się to. 

Poniżej email od klientki, który napawa radością i motywuje do dalszego profesjonalnego podchodzenia do wykonywania usług detektywistycznych.